PokredzieBannerDlugi

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Woryna KacperNiezależnie od tego, co kto myśli i co kto powie, ja chcę jeździć i wygrywać z najlepszymi w SGP.

Kacper Woryna w Canal+

Wszystkie potwierdzone(!) informacje o stanie zdrowia Patryka Budniaka oraz o inicjatywach związanych z jego wypadkiem i leczeniem nadal będziemy ...

Gniezno - stadion żużlowy Startu. Kończył się mecz z beniaminkiem Krajowa Liga Żużlowa, Śląskiem Świętochłowice. W 12. biegu o punkty ambitnie ...

Tytułowa teza nie jest być może zbyt śmiała, za to w pełni uzasadniona. ZKS Stal Rzeszów niby walczy na torze, niby ma skład umożliwiający ...

"To dobre także do pływania" - zażartował Krzysztof Cegielski, obserwując, jak w ciągu dwóch sekund Robert Lambert z wysportowanego żużlowca ...

Ekstraliga (dwóch prędkości?) uraczyła nas w premierowy weekend jednym zaciętym meczem i trzema łomotami. Nie ma co psioczyć i się obrażać, tak ...


Villads Nagel (na zdjęciu) w XIV biegu mknął po kolejną "trójkę" i zapewnienie meczowego triumfu KŻ Orzeł. Chwila rozluźnienia... i zamiast 47:37, to ...

Tuż przed startem rozgrywek Speedway Ekstraliga poznaliśmy wreszcie więcej szczegółów o najbardziej innowacyjnej zmianie w CANAL+ SPEEDWAY 2026. ...

- Może jest taki jeden zawodnik z Danii, który docisnąłby do płotu i nie przepuścił, ale Rasser zrobił wszystko fair, z klasą - nader trafnie ...

Nie mieli wielkiego pola manewru działacze KS Unia Leszno i Startu Gniezno. Znajdować nowe terminy, nawet dla tak zasłużonych imprez jak Memoriał ...

Szczęśliwy tata (od niespełna roku) Max Fricke nie był głównym faworytem XXXVII Kryterium Asów, ale - jak to często bywa, a zwłaszcza wczesną ...

Sukces aktualnego wicemistrza świata większą niespodzianką nie jest, wszak Brady Kurtz doskonale poznał geometrię toru Moto Arena Łódź podczas ...

  • W CIENIU TRAGEDII. PRZERWANY MECZ ULTRAPUR OMEGA GNIEZNO - ŚLĄSK ŚWIĘTOCHŁOWICE (zdjęcia, punktacja)
    W CIENIU ...

  • WIELKI SUKCES ZBIÓRKI GNIEŹNIAN. 2,5 TYSIĄCA WPŁAT W 2,5 GODZINY! PRZYPOMINA SIĘ MOBILIZACJI ŚRODOWISKA PO WYPADKACH NAJWIĘKSZYCH GWIAZD - GOLLOBA, WARDA...
    WIELKI SUKCES ...

    Wszystkie ...

  • [aktualizacja] PATRYK BUDNIAK PO TRZYGODZINNEJ OPERACJI NÓG. W CZWARTEK MOŻLIWA PRÓBA WYBUDZENIA. DOPIERO WTEDY OKAŻE SIĘ, CO Z CZUCIEM. RUSZYŁA ZBIÓRKA. POZNALIŚMY SZCZEGÓŁY AKCJI RATUNKOWEJ. MINISTER ZAPOWIADA DZIAŁANIA
    [aktualizacja] ...

    Gniezno - stadion ...

  • SPUSZCZONE GŁOWY OSTROWIAN. KOLEJNA PORAŻKA, OSTATNIE MIEJSCE W TABELI (zdjęcia)
    SPUSZCZONE ...

  • LOTEM ŻURAWIA (34): BEZ KROPKI NAD
    LOTEM ŻURAWIA ...

    Tytułowa teza nie ...

  • WIELKA INAUGURACJA
    WIELKA ...
  • WYBRZEŻE WYDARŁO PUNKT, GRMEK BŁYSNĄŁ. REWELACYJNY MECZ W GNIEŹNIE! (zdjęcia, punktacja)
    WYBRZEŻE ...
  • STELMET FALUBAZ STAWIŁ OPÓR
    STELMET ...

  • ZMODERNIZOWANY
    ZMODERNIZOWANY ...

  • JAK DBAĆ O BEZPIECZEŃSTWO NA TORZE - PREZENTUJE ROBERT LAMBERT
    JAK DBAĆ O ...

    "To dobre także ...

  • UDANA INAUGURACJA W LUBLINIE. MOTOR STŁAMSIŁ MISTRZA (zdjęcia)
    UDANA ...

  • JADYMYYY! ...I POJECHALI! ŚWIĘTOCHŁOWICE ZMARTWYCHWSTAŁY. STYL - IMPONUJĄCY
    JADYMYYY! ...I ...

    Ekstraliga (dwóch ...

  • CZERWONA KARTKA I LAWINA KONTROWERSJI. BĘDZIE 46 DLA ORŁA CZY JEDNAK 45:45? [galeria, wideo, punktacja]
    CZERWONA ...


    Villads Nagel (na ...

  • "POŚWIĘCIŁEM ...

    Tuż przed startem ...

  • WIELKI POWRÓT TAIA WOFFINDENA (PO 644 DNIACH)! PSŻ BEZRADNY W OSTROWIE [zdjęcia, punktacja]
    WIELKI POWRÓT ...

  • "PTASIE ...

    - Może jest taki ...

  • MIKKEL MICHELSEN ZAŁOŻYŁ KORONĘ CHROBREGO. WIWAT KIBICE!
    MIKKEL ...

    Nie mieli ...

  • TOR DOBRY, ORGANIZACJA FATALNA, EKSTRALIGA MUSIAŁA PRZEPRASZAĆ - VARITEX IMME W ŁODZI [fotorelacja]
    TOR DOBRY, ...

  • KRYTERIUM ASÓW: FRICKE NA PODIUM, BYDGOSZCZANIE POWALCZYLI O SKŁAD [relacja, wyniki]
    KRYTERIUM ...

    Szczęśliwy tata ...

  • KURTZ NAJSZYBSZY W IMME im. ZENONA PLECHA. AWARIE POPSUŁY WRAŻENIE [ relacja, wyniki]
    KURTZ ...

    Sukces aktualnego ...

walasekNaMurawiePo fantastycznym ściganiu w Drużynowym Pucharze Świata pora zejść na ziemię. Ligową. Ale tym razem swojskie nie musi oznaczać gorsze. Wreszcie, w odróżnieniu od kilku poprzednich kolejek, szykują się bardzo ciekawe mecze, które mogą pokazać realną siłę poszczególnych drużyn. Co więcej, mecze okraszone smaczkami. Oto w tydzień po dramacie zaprezentowanym w półfinale DPŚ, z bagażem tony wysłuchanych wyzwisk, powraca na stadion Polonii Grzegorz Walasek. Czy po kolejnej "trójce" pokaże fanom przy Sportowej co o nich myśli? A może żadnej "trójki" nie będzie?
W Zielonej Górze ciekawie jest jeszcze przed meczem. Tam boją się... Zbigniewa Sucheckiego. - Nie taka była moja umowa z Robertem Dowhanem. Suchecki miał otrzymać zgodę na start. Widać tyle znaczy słowo senatora - pisze w oświadczeniu zażenowany prezes Wybrzeża Maciej Polny.

DaniatriumfujeDPS2012Dwóch lat potrzebowały najlepsze żużlowe nacje, by przeczytać spisany dłonią pewnego niewysokiego Polaka konspekt p.t. "Jak do maksimum wykorzystywać zawiłości regulaminowe Drużynowego Pucharu Świata. Aspekty techniczno-taktyczne". Chyba zrozumieli. Najpierw Nicki Pedersen tuż przed kreską wsadził na kozła zdziwionego Jasona Crumpa. Chwilę później zdesperowany by przyjechać ostatni (sic!) Davey Watt dopiął dzielnie swego. A w tym czasie biedny Mikkel B. Jensen oglądał się na wszystkie strony, nie wiedząc, czy wyprzedzać "za trzy" słabszego w tym biegu Emila Sajfutdinowa, czy udawać defekt, żeby tylko Australijczycy nie mogli wziąć jokera. Taki to był momentami kabaret. Ale ostatecznie zwyciężył speedway. Całe szczęście.

polska dps2012Lata mijają, a Protasiewicz się nie zmienia - tak zapewne na gorąco zatytułowalibyśmy relację z ostatniego boju Polaków w DPŚ. Czasami lepiej jednak dać ochłonąć emocjom zamiast napisać coś, co da im upust. Bo i po co kopać leżącego? Może lepiej napisać wielkimi literami po prostu: Brawo Krzysztof Buczkowski! Najjaśniejsza twarz tego ponurego lata.
Prawda, dał ciała strasznie Protasiewicz. Niewiele mniejszy "piach" pojechał Janowski (Maciek się nie obrazi. Ambitny chłopak, wie sam jak było). Teraz na długie dni portale zaroją się od wyliczanek, czy baraż zawalili w 5-ciu procentach Gollob, w 30-tu "Magic", a w 65-ciu "Protas", czy może właściwsze są inne proporcje? Co do dwóch kwestii wszakże chyba wszyscy są zgodni. Primo - myśmy ten finał (a zapewne i medal) przegrali w Bydgoszczy. Secundo - to koniec pewnej epoki i koniec pewnych ludzi w kadrze. Bić będzie żużlowa Polska w Protasiewicza, ale to koniec dla całego pokolenia żużlowych obieżyświatów pokroju Walaska, Holty czy Ułamka. Ślepa uliczka.

walasekDPS2012No i po nadziejach... Zgodnie z przewidywaniami Duńczycy na skandynawskim gruncie okazali się być trudniejszymi rywalami niż Rosjanie na polskim. I nie dając nam wielkich złudzeń, wyrzucili biało-czerwonych z turnieju w sposób - co tu ukrywać - bezdyskusyjny. Smutne to dla każdego polskiego fana. Tyle tylko, że te ciągłe triumfy Polaków w DPŚ stały się już trochę nużące i mała odmiana ma szansę wyjść na plus dla całego żużla, dla tego cyklu, a może także dla naszej reprezentacji. Bo widać było po kibicach w Bydgoszczy, że spora część z nich przyszła oglądać sukces. Nie speedway na najwyższym poziomie, nie porywające boje Golloba z Sajfutdinowem czy Hancockiem, ale właśnie sukces.

MilikCZE 1Nie bawcie się śrubokrętem, jeśli nie umiecie. Majsterkowanie to nie polityka, by potrafił każdy. Václav M. z Pardubic (19 l.) nie umiał, i co? I dziś zamiast startować w Malilli, w najważniejszych zawodach swego życia, pojedzie do szpitala na prześwietlenie. Kilka ulic dalej. A co lepsze (to znaczy gorsze), przez ten nieszczęśliwy "wypadek" jego rodacy mogą znaleźć się w opłakanej sytuacji.
- Co mam zrobić? - rozkłada ręce trener czeskiej kadry, Milan Špinka. - Żadnej zmiany w składzie nie będzie. Teraz Pepe czeka niezła bieganina, ale musi dać radę.
Spokojnie, nie tego "PePe". To znaczy, ten falubazowy też musi dać radę (tym bardziej, że ostatnia jego wizyta w Malilli - sprawdziliśmy - zakończyła się rezultatem 1,1,1,1), ale trenerowi czeskiej kadry chodziło o jego Pepcia - Franca.

Nicki wyspyKanaryjskiePo meczu w Vastervik Nicki Pedersen zafundował sobie tygodniowe wczasy. Gdzie je spędził? Pod BaoBabem. Niczym Mały Książę. Poważnie. BaoBab Resort Hotel, Gran Canaria - tak brzmiał aktualny do wczoraj meldunek trzykrotnego mistrza świata.

Tu spacerował:

 

No, nie tak do końca leniuchują, bo kilku "stachanowców" ochlapywało się wczoraj błotem w deszczowej Danii, elita zaś zbiera się właśnie w drogę do szwedzkiej Malilli, tym niemniej druga część tytułu - jak najbardziej prawdziwa. W kraju letnią kanikułę urozmaica juniorski maraton. Ciekawie było dziś w Łodzi, gdzie bracia Pulczyńscy rywalizowali z Damianem Adamczakiem, Łukaszem Cyranem oraz Krystianem Pieszczkiem (i trzeba przyznać, że ten ostatni robi postępy). My wybraliśmy się zaś do Wrocławia, gdzie przyjechali Piotr i Przemek Pawliccy, a ich rywalami byli Patrykowie: Dolny i Malitowski oraz Adam Strzelec z Falubazu. To biegi między tymi zawodnikami rozstrzygnęły losy rywalizacji. Choć po prawdzie specjalnej rywalizacji nie było, bo kiedy tylko bracia P. wyjeżdżali wspólnie na tor, pozamiatane było już w połowie pierwszego okrążenia. Jak w prezentowanym, kluczowym dla losów rywalizacji, wyścigu 14. (Pi. Pawlicki-cz., Prz. Pawlicki-nieb., Dolny-biały, Malitowski - ż.).

dps logoTytuł prowokacyjny, ale kto oglądał poniedziałkowy półfinał w King's Lynn, ten wie o co chodzi. W sobotę w Bydgoszczy zawody były "pierwyj sort" - jak ocenił nam na gorąco Artiom Ł. z Władywostoku (zanim jeszcze poleciał wypłakać się mediom, jak to go niedoceniają w tej Polonii). Poprzeczka więc była ustawiona wysoko. No to teraz jest już na wysokości, do której swego czasu doskakiwali jeno Javier Sotomayor i Charles Austin (nie szukajcie w speedwayresults, ci dwaj na żużlu jeździli niewiele lepiej niż my piszemy).
"O take szlake żeśmy walczyli!" - chciałoby się zakrzyknąć za ex-prezydentem. Mijanki, walka do samej kreski, przycinki, szeroka - wszystko chodziło na tym - ponoć - najnudniejszym z brytyjskich torów. A to, co wyprawiali Chris Harris i jego imiennik Holder, to była doprawdy poezja żużla. Ciekawi jesteśmy tylko, czy relacje z obu półfinałów śledzili bacznie nasi prezesi, trenerzy i toromistrzowie? Pewnie nie. Oni mają teraz ważniejsze rzeczy na głowie. Przecież za tydzień trzeba dokopać Toruniowi, Cze-wie i Rzeszowowi.

harris zolwHarris będzie walczył z Najmanem! Przypakował 5 dni i stąd sylwetka kieszonkowego Herkulesa, Pięć, bo tydzień to na Najmana za dużo - takie myśli krążyły po głowie, gdyśmy ujrzeli Chrisa Harrisa po 10. wyścigu brytyjskiego półfinału.

Żarcik żarcikiem, ale trzeba przyznać, że ten żółwik  robi wrażenie. Promowany przez Jasona Bunyana ochronny ekwipunek zdał dziś świetnie egzamin podczas upadku kapitana "Lwów Albionu". Natychmiast nadymał bojowego Brytyjczyka do rozmiarów małego pontonu. Jeszcze trochę a "Bombel" uniósłby się w powietrzu.

mikrofon cByła kiedyś taka akcja "Schowaj babci dowód". Oddolna i ponoć całkiem skuteczna. Do politycznych przepychanek się nie mieszamy, ale gdyby ktoś z kibiców zechciał zrobić coś dobrego dla polskiego żużla - niechaj schowa red. Olkowiczowi mikrofon.

cieslak dpsBydgoski półfinał zakończył się, co tu ukrywać, sportową klęską. Nie awansowaliśmy do finału, idąc całe zawody łeb w łeb z duńską, utalentowaną młodzieżą i dysponującą 1,5 zawodnika Rosją. Bo nie da się awansować jadąc w trójkę. Po dekoracji, mając jeszcze świeżo w pamięci wypowiedzi innego "Narodowego", baliśmy się, że usłyszymy zaraz pastisz słynnego skeczu kabaretu "Tey". Tego o traktorze, który co prawda nawalił, ale ma aż trzy koła sprawne. Jednak nie - ktoś sobotniego wieczoru udowodnił, że ma jaja. Wyszedł do ludzi, a zamiast bełkotać o pechu, wziął całą winę na siebie. I za to, panie Marku, szacunek. Pomimo rozczarowania brakiem awansu, a może i medalu

walasekNaMurawieWyniki bydgoskiego półfinału DPŚ przewidzieliśmy bezbłędnie (tu), ale specjalnie szczęśliwi nie jesteśmy. W czwartek czeka nas baraż w Malilli. Awansuje tylko zwycięzca. Wstawmy w miejsce najsłabszego z Dunów Nickiego Pedersena - i mamy skalę trudności. A kto wie, czy w poniedziałek "Kangury" nie zechcą okazać wdzięczności Brytyjczykom za całoroczną gościnę i wpuścić ich do wielkiego finału. Niemożliwe? Nie takie rzeczy w żużlu widzieliśmy. A mogło nas to wszystko guzik obchodzić. Gdyby nie Grzegorz Walasek. Zabrakło punktu, by dogonić Rosjan, dwóch do zwycięstwa. Pewnie tych dwóch, które z dziecinną łatwością odebrał Gregowi "niewiele lepszy od Cieślaka" Billy Hamill.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Woryna KacperNiezależnie od tego, co kto myśli i co kto powie, ja chcę jeździć i wygrywać z najlepszymi w SGP.

Kacper Woryna w Canal+

Odwiedź nasze social media

fb ikonkaX ikonkaInstagram ikonka

Typer - zmierz się z najlepszymi!

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2026
1. Orlen Oil Motor Lublin   4
 8  +86
2. PRES Grupa Deweloperska   5
 8  +20
3. BAYERSYSTEM GKM   5
 7  +24
4. Betard Sparta Wrocław   5
 6  +24
5. FOGO Unia Leszno   5  4  +16
6. Gezet Stal Gorzów   4  3  +16
7. Stelmet Falubaz   5  2  -54
8. Krono-Plast Włókniarz   5  5 -132
 Metalkas 2.Ekstraliga 2026
1. Abramczyk Polonia   5  10  +83
2. H.Skrzydlewska Orzeł   4  6  +18
3. Hunters PSŻ Poznań   5  5  -24
4. Cellfast Wilki Krosno   4  4  +14
5. Polonia Piła   5  4  -24
6. ZKS Stal Rzeszów   4  3 - 15
7. Moonfin Magnus Ostrów   4  2  -25
8. Innpro ROW Rybnik   4  2  -27
Krajowa Liga Żużlowa 2026
1. Ultrapur Omega Gniezno
  4   7 +34
2. Wybrzeże Gdańsk   4
  5 +17
3. Trans MF Landshut Devils   3
  4 +18
4. OK Kolejarz Opole   3
  3 +11
5. Lokomotiv Daugavpils
  4
  3 -13
6. Speedway Kraków   4   2 -25
7. Śląsk Świętochłowice   4   2
-42

Klasyfikacja SGP 2026

1.  Bartosz Zmarzlik
2.  Brady Kurtz
3.  Fredrik Lindgren
4.  Daniel Bewley  
5.  Jack Holder  
6.  Andžejs Ļebedevs
7.  Max Fricke
 
8.  Robert Lambert
9.  Dominik Kubera
10.  Michael Jepsen Jensen 
11.  Kacper Woryna
12.  Patryk Dudek
13.  Jason Doyle
14.  Leon Madsen
15.  Nazar Parnicki

PARTNERZY

kibic-zuzla logo