Kiedy na przełomie starego i nowego roku Artiom Łaguta wzmógł swą aktywność w mediach społecznościowych i zaczął co rusz dawać do zrozumienia, że za chwilę stanie się wolnym zawodnikiem, o którego warto zabiegać, chyba wszystkim bacznie obserwującym krajowy żużel przypomniała się niedawna batalia o podwyżkę innego asa WTS Sparta. Jak żartują kibice, najbardziej spektakularna akcja Macieja Janowskiego od długiego czasu. Nic dziwnego, że klubowi koledzy bacznie obserwowali jej przebieg i końcowy efekt. Nie minęło wiele dni, a Łaguta już ma nowy kontrakt (do 2028 roku), a najbogatszy klub w Polsce musiał wyłożyć solidną kwotę. Choćby po to, żeby nikt przez najbliższe dwa lata nie mógł wzmocnić się Rosjaninem z polskim paszportem. To daje prezesowi Rusko doskonale przedpole do kolejnych kroków w budowie "dream teamu".
Okazuje się jednak, że Artiom Grigorjewicz w toku negocjacji ze Spartą nie ograniczył swojej aktywności do mediów społecznościowych. Aby zdopingować WTS do konkretnych działań i wzmocnić swoją pozycję negocjacyjną, zrobił to, co zazwyczaj czynią żużlowcy. Wykorzystał autentyczne zainteresowanie innego prezesa. Kulisy rozmów zdradził prasie Jerzy Kanclerz. Sternik Abramczyk Polonii Bydgoszcz podkreśla, że nie ma pretensji, iż zawodnik wybrał pozostanie w macierzystym klubie, natomiast jest zniesmaczony faktem, że tak utytułowany żużlowiec, były mistrz świata, nie dotrzymał słowa. Bo umawiali się inaczej.
- Zawodnik i jego team podczas naszych rozmów zapewnili mnie, że na razie nie zamierzają podejmować decyzji na temat nowego kontraktu. Mówili też, że gdyby coś się w tej sprawie zmieniło, to zostanę o tym poinformowany. Żadna z tych obietnic nie została dotrzymana. Jeśli nasze pierwotne ustalenia uległy zmianie, to można było do mnie zadzwonić i mi o tym po prostu powiedzieć. Do tej pory nie miało to jednak miejsca. To zachowanie poniżej pasa - podsumował zachowanie Łaguty boss Polonii Bydgoszcz na łamach WP.SportoweFakty.
Skomentuj na naszym FB


10 lat w FIM Speedway Grand Prix, 9 medali - 6 🥇, 2 🥈, 1 🥉. Ten sam skład, te same cele i marzenia👊


Tygodniowy wykaz transmisji TV



