KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Na pewno nie zamierzam być prezesem GKM, bo znakomicie z tej roli wywiązuje się Marcin Murawski. Na razie zwyczajnie odpoczywam.

 

Zbigniew Fiałkowski dla "Przeglądu Sportowego"

Pedersen2017Tak się przyglądam, przyglądam i widzę, że taki trochę przewrotny i dwuznaczny tytuł najlepiej oddaje emocje, które swoim drogim kibicom zafundowała w tym roku Texom Stal Rzeszów. Nie chodzi mi nawet o bombę transferową kalibru „Nicki Pedersen w Rzeszowie!” i zdjęcia „Dzika” zdobiącą pierwsze strony portali sportowych, ale o cały tegoroczny sezon żużlowy zakończony awansem do 1. Ligi Żużlowej.

 

Ekonomia sportu – „Idzie Grześ”

Idzie Grześ

Przez wieś,

Worek piasku niesie,

A przez dziurkę

Piasek ciurkiem

Sypie się za Grzesiem.


Nie wiem, czy Julian Tuwim był kibicem żużla, ale pierwsza zwrotka tego rytmicznego wierszyka, doskonale odzwierciedla delikatną konstrukcję worka
z dziewięćdziesięcioma - meczowymi punktami. Pogubione w trakcie sezonu trójki i dwójki, litery: w, u, d, które powinny trzymać się abecadła, a nie nazwisk żużlowców, pogrążyły niejedną drużynę. Nie raz i nie dwa przedsezonowe marzenia trafiły na półki w Izbach Pamięci (choć lepsze by były Izby Niepamięci) przez te wszystkie cenzurki o literkach nie wspomnę. Coś nie kleiło tak do końca – przynajmniej na początku – ale w fazie play-off to Stalowcy odjechali wszystkim i szprycami spod tylnych kół zamalowali napis wtopa, będący zwieńczeniem wyjazdowych meczów z Metalliką Recykling Kolejarzem Rawicz, Optibetem Lokomotiv Daugavpils i Enea Polonią Piła. Bo cóż było robić? Rzeszowskie Żurawie, na całe szczęście w trakcie sezonu pocerowały wszystkie prześwity (być może menago - Paweł Piskorz, prowadzi punkt repasacji). Krystian Pieszczek i Wiktor Rafalski dali radę i to nawet bardzo, Petera Kildemanda na najważniejsze biegi zreanimował nowy silnik od Flemminga Graversena, a Jacob Thorssell zaczął jechać agresywniej, czyli:


Wraca Grześ

Przez wieś,
Zbiera piasku ziarnka.
Pomaluśku,
Powoluśku,
Zebrała się miarka.

…i witaj Pierwsza Ligo!

***

Znasz li ten tor?

Symptomy to zbyt mało, aby o czymś wyrokować, ale coś się zaczęło dziać na rzeszowskim owalu. Szeroka chodziła, a wyjście z drugiego łuku, to i motocykl Mateja Zagara by wyciągnęło (wszyscy wiedzą o co chodzi). Prace agrarne prowadzone w okolicach Rzeszowa, z uwagi na porę roku, są widoczne jak nigdy, więc zaangażowanie w mieszanie gruntu na 395 metrach żużlowej nawierzchni możemy sobie wyjątkowo łatwo wyobrazić i docenić to, że…

nareszcie zawody ligowe i młodzieżowe wywoływały dreszczyk emocji. Tak sobie nawet myślę, że te obsadzone najmłodszymi zawodnikami, ale z pewnym doświadczeniem, pozwalały z rozdziawioną gębą oglądać każdy start. Turniej Zaplecza Kadry Juniorów – edycja rzeszowska - wygrany zresztą przez naszego już Wiktora Rafalskiego - to w kategoriach „cuda na kiju panie dzieju” i jazdy na topie należało skonsumować. Patrzcie Państwo, jak ważny jest każdy (szczegół?), aby dać kibicowi zadowolenie. Z tego się klub w tym roku wywiązał, na przyszły zobowiązał (słowami Pawła Piskorza). Koniec z piachem w oczach i pozycji na torze niezmiennej jak kolejność po starcie. Niech tak zostanie i żużel pozostanie żużlem, a nie widowiskiem równie fascynującym, jak miłośnik sfermentowanych winogron przysypiający na ławeczce przed GS-em. Wykorzystując elementy językowe które można zasłyszeć w naszym regionie i opierając się na cytacie z pomeczowych rozmów wygłoszonym przez wspomnianego – rzeszowskiego menago, „(..) cośta z tym torem zrobili, bo nie możemy się dopasować”…

***

Full contact


Są takie wydarzenia, czasem epizody, które uderzają z pełna siłą w świadomość

i wywołują to coś. Takie małe zdarzenie z życia wzięte, żeby przykład wyprostował moje zagmatwane wywody…

Uczelnianą salę wypełnia gwar gadających o wszystkim i o niczym studentów. Wchodzi profesor. Poprawia okulary oparte na czubku nosa i rozgląda się dookoła, nie zwracając uwagi na rozgadaną studencką brać.

- O proszę, znam to miejsce – powiedział uśmiechając się szeroko.

- Tutaj wcześniej była kaplica – stwierdził bez cienia wątpliwości.

Zbliżył się do stojącego na podwyższeniu biurka i otworzył drzwiczki które okrutnie zaskrzypiały.

- W tym nakastliku, to pewnie ksiądz trzymał komunikanty – podsumował.

Niby nic takiego się nie wydarzyło, ale całe wydarzenie które wspomniany naukowiec sprokurował, zapewniło mu niegasnącą sympatię słuchaczy.

A teraz do rzeczy…

Koniec meczu z Ultrapur Startem Gniezno. Awans do 1. Ligi Żużlowej, zwieńczony defiladą zawodników i działaczy, zajmujących miejsce przed trybuną. Biało niebieskie szaliki dzierżone przez kibicowską brać dumną ze swojej drużyny, prężą się jak struny. Podchodzi Paweł Piskorz i wykrzykuje do sitka trzymanego mikrofonu:

- Coś wam zadeklarowałem na początku sezonu. W przypadku awansu miałem zaśpiewać.

Nabiera powietrza w płuca i intonuje.

- Fiesta, fiesta, fiesta Americana!!!

Resztę tekstu dośpiewała rozbawiona widownia, a solista zyskał popularność i ogromną rzeszę fanów (wcześniej różnie z tym bywało).

***

To był ciekawy sezon. Było dużo niepokoju, było trochę niedowierzania, że się wszystko uda i awansuje właśnie Rzeszów. Mamy sukces, mamy pomysł na walkę w wyższej klasie rozgrywkowej. Cytując Darka Śledzia – jest fajnie. Znalezienie się w topie do łatwych nie należało, więc odetchnijmy głęboko i snujmy plany dotyczące nowego sezonu. Mam nieodparte wrażenie, że o resztę zadbają zawodnicy, Prezes z którym można przybić pionę, i Menadżer Drużyny o trochę łobuzerskim spojrzeniu. Jednym słowem – niezłe wariaty…

Tomasz „Wolski” Dobrowolski

Korzystanie z linków socialshare lub dodanie komentarza na stronie jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych podanych podczas kontaktu email zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Podanie danych jest dobrowolne. Administratorem podanych przez Pana/Panią danych osobowych jest właściciel strony Jakub Horbaczewski . Pana/Pani dane będą przetwarzane w celach związanych z udzieleniem odpowiedzi, przedstawieniem oferty usług oraz w celach statystycznych zgodnie z polityką prywatności. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Na pewno nie zamierzam być prezesem GKM, bo znakomicie z tej roli wywiązuje się Marcin Murawski. Na razie zwyczajnie odpoczywam.

 

Zbigniew Fiałkowski dla "Przeglądu Sportowego"

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2023
1. Betard Sparta Wrocław  14 30 +124
2. Platinum Motor Lublin  14 28 +185
3. ebut.pl Stal Gorzów  14 20 +54
4. TAURON Włókniarz  14 18 +13
5. ForNature Solutions Apator  14 15 -42
6. FOGO Unia Leszno  14 11 -98
7. ZOOLeszcz GKM Grudziądz  14 10 -61
8. Cellfast Wilki Krosno  14  7 -175
 1. Liga Żużlowa 2023
1. ENEA Falubaz Zielona Góra
 14  35 +232
2. Abramczyk Polonia Bdg.
 14  21 +18
3. Arged Malesa Ostrów  14  21 +22
4. ROW Rybnik  14  18 -28
5. Trans MF Landshut Devils
 14  15 -56
6. Zdunek Wybrzeże Gdańsk
 14  12 -45
7. H.Skrzydlewska Orzeł Łódź  14  10 -93
8. InvestHouse Plus PSŻ  14  8 -50
2. Liga Żużlowa 2023
1. TEXOM Stal Rzeszów
 12  21 +137
2. Ultrapur Start Gniezno
 12
 20 +91
3. OK Bedmet Kolejarz Opole  12
 19 +43
4. Grupa Azoty Unia Tarnów  12
 14 +43
5. Optibet Lokomotiv
 12  14 -24
6. ENEA Polonia Piła  12  10 -111
7. Metalika Recycling Kolejarz  12
 5 -177

Klasyfikacja końcowa SGP 2022

1. Bartosz Zmarzlik
166
2. Leon Madsen
133
3.  Maciej Janowski
106
4. Fredrik Lindgren 103
5.  Robert Lambert 103
6. Daniel Bewley
102
7. Patryk Dudek 102
8. Tai Woffinden 93
9.  Martin Vaculík
91
10. Jason Doyle 83
11. Mikkel Michelsen 82
12. Jack Holder 67
13. Max Fricke 52
14. Anders Thomsen 51
15. Paweł Przedpełski
29

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43