PokredzieBannerDlugi

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Powrót Fredrika na tor dodał sił chłopakom - i na torze, i psychicznie. Dodało im to animuszu, ta drużyna była jakby odmieniona, wszyscy jechali. Aż 6 zawodników od nas wygrało indywidualnie wyścigi. To się naprawdę rzadko zdarza. I przełożyło się to na dość spokojne zwycięstwo.

Jacek Ziółkowski, Orlen Oil Motor (Radio ZG)

walasekDPS2012No i po nadziejach... Zgodnie z przewidywaniami Duńczycy na skandynawskim gruncie okazali się być trudniejszymi rywalami niż Rosjanie na polskim. I nie dając nam wielkich złudzeń, wyrzucili biało-czerwonych z turnieju w sposób - co tu ukrywać - bezdyskusyjny. Smutne to dla każdego polskiego fana. Tyle tylko, że te ciągłe triumfy Polaków w DPŚ stały się już trochę nużące i mała odmiana ma szansę wyjść na plus dla całego żużla, dla tego cyklu, a może także dla naszej reprezentacji. Bo widać było po kibicach w Bydgoszczy, że spora część z nich przyszła oglądać sukces. Nie speedway na najwyższym poziomie, nie porywające boje Golloba z Sajfutdinowem czy Hancockiem, ale właśnie sukces.

Zresztą, podobnie było w ubiegłym roku w Gorzowie. Ta presja na wygrywanie jest tak duża, że w momencie, gdy coś idzie nie tak jak powinno, nagle przeradza się w słowny lincz. O ile jeszcze Tomasz Gollob i Maciej Janowski przy Sportowej mogli sobie pozwolić na nieco słabsze występy (choć akurat nie można mieć do niech większych zastrzeżeń), to już Grzegorz Walasek i Piotr Protasiewicz, ze względu na niezbyt miłe pożegnanie z Polonią, byli zupełnie inaczej traktowani przez publiczność. "PePe" nie zachwycił, ale swoje zadanie wypełnił wygrywając w ważnym momencie. Jego oszczędzono, jednak nie mam wątpliwości, że gdyby to liderowi Falubazu przytrafiła się podobna wpadka jak Walaskowi, reakcja publiki byłaby identyczna.

Cóż, kibic płaci i wymaga. Zgoda. Ale to nie może oznaczać, że ma prawo ordynarnie obrażać zawodników, niezależnie od ich wyniku i barw jakich bronią. Przecież to, co wydarzyło się w drugiej serii startów na pewno miało wpływ na postawę Grzegorza w kolejnych występach. I choć niewątpliwie jest on zawodowcem, to słuchanie rzęsistych wyzwisk ze strony tzw. polskich kibiców nie umotywowało go najlepiej do dalszej jazdy. I wcale mu się nie dziwię. Sam byłem sąsiadem kibica, nie jakiegos dzieciaka, tylko czterdziestoletniego, lekko licząc, człowieka, któremu niemal piana wyszła na usta, kiedy
krzyczał w stronę leżącego Walaska: "spier... ch...!". I jak w takich warunkach budować pozytywną atmosferę?

Odezwał się po tym turnieju (a właściwie jeszcze w jego trakcie) tłum znających się na wszystkim fachowców, którzy w drużynie widzieliby od początku Krzysztofa Buczkowskiego, co na bank dałoby spokojny awans do finału. Bo skoro Walasek zdobył 2 punkty, to "Buczek" na pewno przywiózłby więcej, a więc Polska znów byłaby wielka. Jakie to proste. Tylko, że akurat "Walas" miał pewne miejsce w kadrze, a zawodnik Polonii zastąpiłby Piotra Protasiewicza i niekoniecznie zdobyłby więcej niż te 9 protasowych punktów.

Z powodu opisanych wyżej zachowań może lepiej się stało, że Polska tym razem nie weszła do finału. Po co ściągać na trybuny kibiców sukcesu, skoro można w spokoju budować skład na kolejny rok? Skład złożony z młodych chłopaków. Bo nie ma się co oszukiwać, Tomasz Gollob jest coraz bliżej końca kariery, a wygrywanie z liderami rywali przychodzi mu coraz trudniej. Może jest to dobry moment, żeby nastąpiła zmiana warty? Skoro mogą tego dokonać Duńczycy, to chyba także i nasza reprezentacja powinna nieco odmłodnieć. Nie mam jednak specjalnych wątpliwości, że gdyby zdrowi byli Jarek Hampel i Janusz Kołodziej, to w półfinale zabrakłoby miejsca dla Maćka Janowskiego, nie mówiąc już o Patryku Dudku (doznał kontuzji po ogłoszeniu składu), Przemku Pawlickim czy Bartku Zmarzliku.

Jest jeszcze coś. Tak na kanwie osobistych obserwacji, "okołoparkingowych" i nie tylko. Oprócz nazwisk potrzebna jest jeszcze w drużynie odpowiednia atmosfera, a starsi zawodnicy, których konflikty są powszechnie znane, chyba nie są już w stanie jej zbudować.

Korzystanie z linków socialshare lub dodanie komentarza na stronie jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych podanych podczas kontaktu email zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Podanie danych jest dobrowolne. Administratorem podanych przez Pana/Panią danych osobowych jest właściciel strony Jakub Horbaczewski . Pana/Pani dane będą przetwarzane w celach związanych z udzieleniem odpowiedzi, przedstawieniem oferty usług oraz w celach statystycznych zgodnie z polityką prywatności. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Powrót Fredrika na tor dodał sił chłopakom - i na torze, i psychicznie. Dodało im to animuszu, ta drużyna była jakby odmieniona, wszyscy jechali. Aż 6 zawodników od nas wygrało indywidualnie wyścigi. To się naprawdę rzadko zdarza. I przełożyło się to na dość spokojne zwycięstwo.

Jacek Ziółkowski, Orlen Oil Motor (Radio ZG)

Odwiedź nasze social media

fb ikonkaX ikonkaInstagram ikonka

Typer - zmierz się z najlepszymi!

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2026
1. BETARD Sparta Wrocław   11
 20  +66
2. PRES Grupa Deweloperska   11
 19  +107
3. FOGO Unia Leszno   11
 17  +68
4. ORLEN OIL Motor Lublin   11
 17  +63
5. BAYERSYSTEM GKM   11  14  +17
6. GEZET Stal Gorzów   11  10  -17
7. STELMET Falubaz   11  7  -96
8. KRONO-PLAST Włókniarz   11  0 -238
 Metalkas 2.Ekstraliga 2026
1. Abramczyk Polonia   10  23  +191
2. H.Skrzydlewska Orzeł   11  14  -42
3. Hunters PSŻ Poznań   10  14  +15
4. Innpro ROW Rybnik   11  13  +31
5. ZKS Stal Rzeszów   11  12  -1
6. Polonia Piła   11  10  -109
7. Moonfin Magnus Ostrów   11  8  -47
8. Cellfast Wilki Krosno   11  7  -38
Krajowa Liga Żużlowa 2026
1. Wybrzeże Gdańsk
  11   22 +116
2. Ultrapur Omega Gniezno
  10
  15 +5
3. Trans MF Landshut Devils   9
  12  +34
4. OK Kolejarz Opole   8
  9 +5
5. Speedway Kraków   10
  8 -55
6. Lokomotiv Daugavpils   7   5 -28
7. Śląsk Świętochłowice   9   4
-78

Klasyfikacja SGP 2026

1.  Bartosz Zmarzlik
2.  Brady Kurtz
3.  Fredrik Lindgren
4.  Daniel Bewley  
5.  Jack Holder  
6.  Andžejs Ļebedevs
7.  Max Fricke
 
8.  Robert Lambert
9.  Dominik Kubera
10.  Michael Jepsen Jensen 
11.  Kacper Woryna
12.  Patryk Dudek
13.  Jason Doyle
14.  Leon Madsen
15.  Nazar Parnicki

PARTNERZY

kibic-zuzla logo