ATL SPEEDWAY2

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Dudek Patryk1Margines błędu już nam się skończył. Mamy szansę tylko na 7.miejsce. Mam nadzieję, że cały stadion przyjdzie nas dopingować... i jedziemy z tematem!

Patryk Dudek

Harris Chris SWC2017Szału nie ma. Tak najkrócej można podsumować okres transferowy w wykonaniu pilskiej Polonii. W zeszłym roku odbywało się to w zgoła odmienny sposób, bo bardzo szybko dopięto najważniejsze kontrakty i obyło się bez zbędnej nerwowości. Teraz na zamknięcie kadry kibice musieli czekać praktycznie do samego końca.


Trochę przypominało to szalone ostatnie dni transferowe w piłce nożnej, gdy nikogo nie dziwią transakcje zawierane sekundy przed samym zamknięciem okna. Na szczęście udało się uniknąć faksów o 23:59 i wszystkie nazwiska Polonii Piła 2018 poznaliśmy kilka godzin wcześniej. Adrian Cyfer, Tomasz Gapiński, Thomas H. Jonasson, Pontus Aspgren, Thomas Joergensen, Rafał Okoniewski i
crème de la crème, czyli Chris "Bomber" Harris – to seniorzy pilskiego klubu. Jeszcze rok temu pomyślałbym: "Okej, mogło być lepiej, ale można powalczyć". Teraz, biorąc pod uwagę siłę przyszłorocznej Nice PLŻ, już tak kolorowo nie jest.

No właśnie, bo trzeba to sobie powiedzieć otwarcie: pierwsza liga w 2018 roku będzie piekielnie mocna, najmocniejsza od lat. Silne zespoły, silne nazwiska i kilku pretendentów do awansu (w PZM zapewne strzelają szampany, ponieważ wreszcie wśród nich nie ma Lokomotivu). W przyszłym roku będziemy mieli tzw. "ligę dwóch prędkości", bo z jednej strony walczące o awans ROW Rybnik, Wybrzeże Gdańsk, Orzeł Łódź i Motor Lublin, a z drugiej pozostała czwórka, czyli drużyny z Gniezna, Krakowa, Dyneburga i właśnie Piły.  Co do samego składu, to na chwilę obecną wydaje się, że jest w nim trzech pewniaków: Cyfer, Gapiński, Okoniewski. Jest jednak jeden haczyk: cała trójka miała w zeszłym sezonie kilka słabszych momentów i mają oni na pewno świadomość, że na ich barkach będzie ciążyć teraz ogromna odpowiedzialność. Kibice wiążą ogromne nadzieje z wychowankiem, Rafałem Okoniewskim, i nie ma w tym nic dziwnego, bo to w dalszym ciągu świetny zawodnik z ogromnym ekstraligowym doświadczeniem. Smaczku dodaje także fakt, że w 2018 roku mija dokładnie 20 lat od czasu, gdy opuścił Piłę. Za oszołamiającą wówczas (teraz zresztą też) kwotę 600 tysięcy złotych, odkupił go wtedy od Polonii prezes Pergo Gorzów, Les Gondor.

Pozostałe dwa głośne nazwiska, czyli Harris i Jonasson, to prawie jak rosyjska ruletka. Można stawiać duże pieniądze zarówno na opcję "odpalą", jak i "zawiodą". Tyle tylko, że ta druga będzie mogła doprowadzić do rozpaczliwej walki o utrzymanie. "Bombera" Harrisa przedstawiać nie trzeba - sympatyczny Anglik z lekką nadwagą, wiecznie walczący o wygranie cyklu Grand Prix i wiecznie zwiedzający polskie kluby. Nie zdziwię się, jeżeli wykręci średnią 1 pkt/bieg i nie będę zaskoczony, gdy ta średnia będzie oscylować w granicach 2,5 pkt/bieg. Chociaż – w tym drugim przypadku przyznaję, moja twarz przybierze nieco zafrasowany wyraz i kupię sobie oficjalną koszulkę z fanklubu "Bombera". Fakt zakontraktowania Anglika ma też pewien plus. Co chwilę wracają spekulacje o problemach finansowych Polonii, a Harris wyznaje prostą zasadę: nie ma kasy - nie ma jazdy, co pokazał ostatnio chociażby w Rzeszowie. Jeżeli na przykład w czerwcu "Bomber" zwinie się ze stadionu przy Bydgoskiej, to jak mawiał ksiądz Natanek: "Wiedz, że coś się dzieje" , a jeżeli będzie cały czas jeździł, ucichną wszystkie pogłoski.

Thomas Jonasson to gość po przejściach, który niestety, ale od dobrych dwóch-trzech lat jest na równi pochyłej. Ma za sobą lata jazdy w Ekstralidze, jeździł w Grand Prix, ale chociażby ostatnie dwa lata w Polsce (Częstochowa i Daugavpils) były w jego wykonaniu bardzo kiepskie. W sezonie 2017 nie zachwycał także i w Szwecji, bo ze średnią 1,571 zajął dopiero 34. miejsce na liście sklasyfikowanych. Zarząd Polonii dużo ryzykuje, bo wygląda na to, że ta dwójka będzie jeździć w pierwszym składzie.

JonassonThomas
Jonasson w barwach Wybrzeża Gdańsk. Pomyśleć, że w pierwszym meczu Ekstraligi 2012 Szwed zdobył 9+1 przeciwko Stali Rzeszów. Ta kariera nie rozwinęła się tak, jak wielu wróżyło.

Kadrę uzupełniają młodzi: Thomas Joergensen i Pontus Aspgren. I właśnie – uzupełniają to chyba dobre słowo. Na tę chwilę myślę, że to zawodnicy raczej na drugą ligę, ale... być może się mylę. Chociażby Aspgren błysnął w tym roku w cyklu SEC, gdy na trudnym torze w Hallstavik zajął piąte miejsce. Obaj raczej nie mieli jeszcze okazji, żeby pokazać swoje umiejętności w Polsce, natomiast ich wyniki w 2017 roku w innych ligach raczej nie powalają na kolana. Szwed w Elitserien miał 35. średnią (zaraz za Jonassonem), a Joergensen w słabiutkiej Premiership wykręcił ledwie 1,667 pkt/bieg i zakończył z 32. lokatą.

Ogromną bolączką Polonii była do tej pory jazda juniorów, którzy albo przegrywali wszystko jak leci, albo kasowali siebie nawzajem nawet na pierwszym łuku (pamiętny mecz z Łotyszami w Pile). Teraz być może się to zmieni, bo do zespołu dołączył Patryk Fajfer, a w kadrze jest także trójka tegorocznych wychowanków. W ubiegłym tygodniu menadżer pilan Tomasz Żentkowski był w Gorzowie na spotkaniu z prezesem Ireneuszem Zmorą. Chodziło oczywiście o wypożyczenie któregoś z utalentowanych, "stalowych" chłopaków, ale jak to się zakończy – na efekty musimy jeszcze poczekać. Oby nie takim niesmakiem, jak jeszcze kilka miesięcy temu.

W sierpniu Żentkowski mówił, że priorytetem jest pozostawienie w klubie trójki: Cyfer, Tarasienko i Kościuch. Jak wiadomo, udało się to tylko z wychowankiem Stali Gorzów. Żal zwłaszcza „pilskiego Tomasza Golloba” (bo mało kto tak szarżował przy płocie), czyli "Norbiego" Kościucha. W obecnych czasach raczej rzadko chodzi się na mecze, żeby obejrzeć jakiegoś konkretnego zawodnika (jak chociażby w latach 90. właśnie Golloba), ale Kościuch miał w sobie coś z takiego jeźdźca, pewien pierwiastek geniuszu. Nigdy się nie patyczkował, wkładał głowę tam, gdzie inni baliby się włożyć rękę. Jeździł niezwykle efektownie, efektywnie i trzeba to sobie powiedzieć wprost – przez te dwa lata rozkochał w sobie pilską publiczność. Lata lecą, a Kościuch chce się dalej rozwijać i jeździć w Ekstralidze. Nie można więc mieć do niego pretensji o transfer do Łodzi, bo tam ma na to dużo większe szanse. Ciekawe były same kulisy negocjacji z Norbertem. Jak usłyszałem jakiś czas temu, sam Kościuch chciał w Pile zostać, za to odmienne zdanie miał na ten temat jego menadżer. Wszystko rozbijało się oczywiście o pieniądze – ten drugi w Łodzi mógł liczyć na większą prowizję za przypieczętowanie kontraktu. Jeszcze dzień przed końcem okresu transferowego dzwoniłem do menadżera pilan pytając o "Norbiego" - w odpowiedzi usłyszałem, że zaczęły się dziwne licytacje wokół zawodnika. Przy sympatii do Kościucha i podziwu dla jego kunsztu, dobrze że Polonia nie brała w nich udziału, bo w finansowej walce z Orłem nie miała szans, a przecież nie chodzi o podpisywanie wirtualnych umów.

Kościuch Norbert2017

Foto: Maciej Ksyta

Można było odnieść wrażenie, że kontrakty Joergensena, Aspgrena i Harrisa były robione nieco na "dziko". Być może upadły jakieś inne pomysły i po prostu szukano intensywnie uzupełnień składu, co udało się dopiero parę godzin przed końcem okresu transferowego. Szkoda też, że zabrakło komunikacji z kibicami. Większość klubów zrobiła to całkiem zgrabnie i przejrzyście, informując fanów, kiedy zostaną ogłoszone kontrakty. W Pile tego zabrakło, co tylko potęgowało spekulacje i zaniepokojenie pilskich sympatyków. 

Na co stać pilan? Pytanie zasadnicze. Wydaje się, że piąte miejsce jest absolutnym maksimum, które można będzie wycisnąć. I to naprawdę przy szczęśliwych wiatrach, zakładając, że Harris będzie więcej czasu spędzał na stadionie niż w pobliskim McDonaldzie, a juniorzy nie będą piątym kołem u wozu. W każdym innym przypadku, kibice muszą przygotować się nawet na walkę o utrzymanie. Wraz z ogłoszeniem terminarza, trzeba będzie zakreślić daty meczów z Krakowem, Gnieznem i Daugavpils. To właśnie one będą kluczowe, a margines błędu w te dni będzie ograniczony praktycznie do zera.


Jakub Sierakowski

Korzystanie z linków socialshare lub dodanie komentarza na stronie jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych podanych podczas kontaktu email zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Podanie danych jest dobrowolne. Administratorem podanych przez Pana/Panią danych osobowych jest właściciel strony Jakub Horbaczewski . Pana/Pani dane będą przetwarzane w celach związanych z udzieleniem odpowiedzi, przedstawieniem oferty usług oraz w celach statystycznych zgodnie z polityką prywatności. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Dudek Patryk1Margines błędu już nam się skończył. Mamy szansę tylko na 7.miejsce. Mam nadzieję, że cały stadion przyjdzie nas dopingować... i jedziemy z tematem!

Patryk Dudek

 PGE Ekstraliga 2018
1. Fogo Unia Leszno  13 26 +148
2. Cash Broker Stal Gorzów  13 21 +63
3. Betard Sparta Wrocław  13 19 +74
4. forBET Włókniarz
 13 18 +2
5. Get Well Toruń  13 15 -39
6. MrGARDEN GKM Grudziądz  13 11 -86
7. Grupa Azoty Unia Tarnów  13 10 -86
8. Falubaz Zielona Góra  13 7 -76
 Nice PLŻ 2018
1. Speed Car Motor Lublin  13 26 +193
2. Car Gwarant Start Gniezno  13 22 +77
3. ROW Rybnik  13 20 +172
4. Lokomotiv Dyneburg  13 19 -15
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk  12 14 +72
6. Orzeł Łódź  12 12 +11
7. Euro Finannce Polonia Piła  12 4 -180
8. Arge Speedway Wanda
 12 3 -330
2. Polska Liga Żużlowa
1. Stal Rzeszów  12 29 +181
2. MDM Komputery TŻ Ostrovia  12 24 +137
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz  11 13 +15
4. OK Kolejarz Opole  11 12 -33
5. Iveston PSŻ Poznań  11 11 -33
6. Polonia Bydgoszcz  12 8 -136
7. KSM Krosno  11 2 -131
 Klasyfikacja Grand Prix 2018 (po 6/10)
1. flaga UK Tai Woffinden
91
2. flaga Szwecji Fredrik Lindgren
74
3. flaga Polski Maciej Janowski
70
4. flaga Polski Bartosz Zmarzlik
69
5. flaga Rosji Emil Sajfutdinow 62
6. flaga USA Greg Hancock
56
7. flaga Polski Patryk Dudek 56
8. flaga Rosji Artiom Łaguta 53
9. flaga Słowenii Matej Žagar 50
10. flaga Danii Nicki Pedersen 46
11. flaga Australii Jason Doyle 44
12. flaga Australii Chris Holder 43
13. flaga Polski Przemysław Pawlicki 27
14. flaga UK Craig Cook 21
15.  SVK Martin Vaculík 17
16. flaga Danii Niels Kristian Iversen  9

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43