KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Kruzynski adamPrzepraszam. Wstydzę się dzisiaj bardziej niż zawodnicy.



Adam Krużyński po meczu Fogo Unia - Get Well 64:26

Ocena użytkowników: 5 / 5

Star ActiveStar ActiveStar ActiveStar ActiveStar Active
 

smederna2017To nie będzie długi tekst, sprowadzający się w zasadzie do jednego prostego pytania, ale wart jest osobnej publikacji. Podobnie jak od kilku lat, głosem wojącego na puszczy, piszemy i apelujemy o poprawienie formuły wyłania Indywidualnego Mistrza Polski, uczynienie jej sprawiedliwszą i bardziej obiektywną, tak teraz słówko o DMP. Finał IMP to jednak impreza jednodniowa, rzec można: pokrzyczą kilka dni (koneserzy miesiąc), i przestaną. Za rok napiszemy znowu to samo. Ekstraliga to już jednak inny kaliber, to cały sezon emocji. Dlaczego - pytam - w tej naszej "najlepszej lidze świata" wciąż trwamy przy jedynie słusznej koncepcji "krzyżowania" par w półfinałach: pierwszy z czwartym, drugi z trzecim?


Zamysł jest oczywiście prosty i czytelny dla każdego - walczymy cały sezon po to, żeby zdobyć 1. miejsce po fazie zasadniczej, a w nagrodę dostać za rywala tego najsłabszego z "wielkiej czwórki". Wszystko ładnie, tyle tylko, że żużel to sport naprawdę specyficzny. Niby drużynowy, ale ja raczej używam pojęcia "udrużynowiony". Dość pokracznie i na siłę. Co z tego, że drużyna wygra 12 meczów z rzędu, jeśli w tym trzynastym (pechowym, a jakże) lider dozna kontuzji, a chwilę później podstawowy junior połamie się na jakiejś młodzieżówce, albo wywinie "niesportowy" numer. Nie wspomnę nawet o wypływających pod koniec sezonu problemach z płatnościami, ale i tak bywa, nie można tego wykluczać. Mamy wówczas drużynę, która zajęła np. 2 miejsce, ale obiektywnie u progu play off jest najsłabsza. Jak poraniona przez wilki łania.

Już kilka lat temu wpadli na to w innych żużlowych ligach, w Szwecji i Anglii. Efekt? Taki, jakiego należało oczekiwać - menadżerowie biorą pod uwagę aktualną dyspozycję i aktualny potencjał rywali. To, co "tu i teraz". Bo kogo we wrześniu obchodzi, że drużyna X wygrała wszystkie swoje mecze w kwietniu i maju?

Dlaczego u nas nie dajemy najlepszym takiego atutu? Przecież to byłaby największa, wymierna nagroda za ich wysiłek. I zupełnie nie musi tu zajść co roku casus plagi kontuzji w szeregach jednego z finalistów (przeciwnie - oczywistym jest, że nawet kilka lat z rzędu może być pod tym względem łaskawych). Takim samym czynnikiem - ważnym, jeśli nie decydującym - jest np. subiektywne "czucie się dobrze" na torze danego rywala. Ktoś może zająć 4. miejsce, ale sztab klubu z "jedynką" uważa, że ich zawodnicy najlepiej czują się na torze klubu z drugiego miejsca. Wybierają więc tego rywala, ponosząc przy tym ryzyko, że jeśli pomylili się w swych rachubach, marzenia o złocie prysną już na etapie 1/2 finału. Co w tym dziwnego czy niesportowego?

Przykład z życia - proszę bardzo. Ostatnie zakończone rozgrywki Elitserien (2017). W ćwierćfinałach najlepsza, najwyżej sklasyfikowana Dackarna mogła wybrać ostatnią z awansujących do play off Rospiggarnę. Ale bano się ich, bo w Rospiggarnie liderem był prący po złoto IMŚ Doyle, a na własnym torze byli w stanie wysoko wygrać z każdym. Wybór padł więc na przedostatnią Smedernę, którą afera dopingowa Grigorija Łaguty pozbawiła najważniejszego zawodnika. Žagar miał wówczas totalnie niewyraźny sezon, a pozostali (Walasek, Aspgren, Michelsen, Lebiediew) przedstawiali raczej I-ligową moc. Przegrywali wyjazdy, a w Eskilstunie każdy, kto chciał, robił co najmniej 43 punkty. Rozsądny wybór? Pewnie, że rozsądny - zachwalali wszyscy. Zachwalali tak jeszcze po pierwszym meczu, kiedy Lindgren, Dudek, Janowski i Holta wywieźli 44 "oczka" z toru "Kowali". Rewanż wydawał się formalnością. ...A potem spadły liście, przyszła jesień, w Szwecji zaczęły się deszcze, małe rozrabiaki z Bullerbyn przebudziły potwora Žagara - i mieliśmy najpiękniejszą bajkę żużlowego sezonu 2017. Tak było.

Ten układ ma jeszcze jeden plus - od początku wszystko jest jasne i transparentne. Wygrywasz - wybierasz. Jak z polem startowym przed finałem GP. Jak jest teraz? Teraz teoretycznie też jest wszystko jasne. Teoretycznie... W praktyce co rusz przed ostatnią rundą (i przedostatnią) słyszymy dywagacje, czy klub X, mający już pewny awans, przyłoży się do meczu, bo niewykluczone, że dużo bardziej opłaca mu się przegrać. Czyli też "wybrać sobie rywala". Cudzysłów nieprzypadkowo, bo tego typu "wybierania" nie chcemy. Po co nam takie mecze, w których ktoś jedzie po to, żeby specjalnie przegrać? To samobój dla każdego sportu.

Do grobowej deski pozostanę zwolennikiem wyłaniania Indywidualnego i Drużynowego Mistrza Polski w klasycznej formule, ale - skoro już doszliśmy w rozwoju żużla do takiego etapu, że bez udziwnień się nie da, bo (rzekomo) telewizja tego "nie kupi" - to zostawmy chociaż tym finalistom IMP punkty zdobyte w fazie zasadniczej (jak w Danii), a najlepszej drużynie po rundzie zasadniczej dajmy wolność wyboru. Niech sami zdecydują, z kim chcą jechać.


Jakub Horbaczewski

Korzystanie z linków socialshare lub dodanie komentarza na stronie jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych podanych podczas kontaktu email zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Podanie danych jest dobrowolne. Administratorem podanych przez Pana/Panią danych osobowych jest właściciel strony Jakub Horbaczewski . Pana/Pani dane będą przetwarzane w celach związanych z udzieleniem odpowiedzi, przedstawieniem oferty usług oraz w celach statystycznych zgodnie z polityką prywatności. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Kruzynski adamPrzepraszam. Wstydzę się dzisiaj bardziej niż zawodnicy.



Adam Krużyński po meczu Fogo Unia - Get Well 64:26

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2019
1. Fogo Unia Leszno 13
29
+168
2. Betard Sparta Wrocław 13 26 +89
3. Stelmet Falubaz Zielona Góra 13 19 +48
4. forBET Włókniarz 13 17 -24
5. MrGARDEN GKM Grudziądz 13 13 -16
6. Speed Car Motor Lublin 13 11 -40
7. truly.work Stal Gorzów 13 10 -70
8. Get Well Toruń 13 3 -155
 Nice PLŻ 2019
1. PGG ROW Rybnik 12 22 +110
2. Arged Malesa TŻ Ostrovia 12 18  -8
3. Car Gwarant Start 12 17  +6
4. Unia Tarnów 12 17 +16
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 12 13 -32
6. Lokomotiv Daugavpils 12 11 -43
7. Orzeł Łódź 12 7 -49
2. Liga Żużlowa 2019
1. ZOOLeszcz Polonia Bydg.  12 26 +133
2. Power Duck Iveston PSŻ  12 23 +193
3. OK Bedmet Kolejarz Opole  12 21 +142
4. Wilki Krosno  12 14 -3
5. Euro Finannce Polonia Piła  12 13 -38
6. Stainer Unia Kolejarz Rawicz  12 8 -35
7. Speedway Wanda Kraków
 12 0 -392
 Klasyfikacja Grand Prix 2019 (po 4 z 10 rund)
1. flaga Danii Leon Madsen
47
2. flaga Polski Patryk Dudek
47
3. flaga Rosji Emil Sajfutdinow 47
4. flaga Polski Bartosz Zmarzlik
44
5. SVK Martin Vaculík 44
6. flaga Szwecji Fredrik Lindgren
42
7. flaga Danii Niels Kristian Iversen 32
8. flaga Australii Jason Doyle 30
9. flaga Polski Janusz Kołodziej 29
10. flaga Rosji Artiom Łaguta 27
11. flaga Australii Max Fricke 27
12. flaga Słowenii Matej Žagar 27
13. flaga Polski Maciej Janowski 24
14. flaga UK Robert Lambert 24
15. flaga Szwecji Antonio Lindbaeck 23
16. flaga UK Tai Woffinden 15

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43