PokredzieBannerDlugi

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

To ja w ostatniej sekundzie stchórzyłem, a potem zeskoczyłem z motocykla. Decyzja sędziego o moim wykluczeniu była słuszna. Zdecydowanie zrobiłem z siebie głupka i jestem najbardziej znienawidzoną osobą w całej Polsce dzisiejszej nocy.

Mikkel Michelsen po DPŚ w Warszawie

No i dupa.
Wielka dupa.
Taka słoniowa 🐘
We f*cking done it!- krzyczał po swoim ostatnim wyścigu Brady Kurtz.
Szymek Woźniak w tym czasie mówił, że ...

- Potwierdzam, że złożyłem rezygnację. Zostało mi przekazane, że nie wszyscy zawodnicy... jakby... chcą współpracować ze mną. Telefonicznie ...

Wiem, wiem, że liczba „dwanaście” kojarzy się z godzinami tortur, którymi poddawany jest każdy uczeń studiujący z wypiekami na policzkach kolejne ...

  • AUSTRALIJCZYCY WYBILI NAM Z GŁOWY MARZENIA. POLSKA DOPIERO 3. W FINALE DPŚ
    AUSTRALIJCZYCY ...

    No i dupa.
    Wielka ...

  • PRZEGRYWALI JUŻ 35:43... I POZOSTALI NIEPOKONANI. PÓŁFINAŁ METALKAS 2.EKSTRALIGI W ŁODZI (zdjęcia, wideo, punktacja)
    PRZEGRYWALI ...

  • UPADEK. NIESTETY, NIE DEKADENCJI. GNIEZNO - LANDSHUT 43:47 (felieton, fotorelacja)
    UPADEK. ...

  • MĘKI MOTORU, DWUMECZ Z
    MĘKI MOTORU, ...

  • JANOWSKI KONTRA ZMARZLIK - FINAŁ IMP 2026 W OSTROWIE NA ZDJĘCIACH
    JANOWSKI ...

  • KONTUZJA DUDKA OTWORZYŁA SZANSE INNYM. ZMARZLIK WYGRAŁ 3. TURNIEJ, ALE O WŁOS PRZEGRAŁ ZŁOTO. JANOWSKI PO RAZ 4. IMP!
    KONTUZJA DUDKA ...

  • ABRAMCZYK POLONIA MKNIE PO KOMPLET! 50:40 Z ORŁEM (wideo, zdjęcia, punktacja)
    ABRAMCZYK ...

  • SPEEDWAY GRAND PRIX W ŁODZI W NASZYM OBIEKTYWIE
    SPEEDWAY GRAND ...

  • PAWEŁCZAK O KROK OD TRIUMFU W ŁÓDZKIEJ RUNDZIE SGP2 (fotorelacja)
    PAWEŁCZAK O ...

  • OSTRÓW GAŚNIE W OCZACH. STAL RZESZÓW ZASŁUŻENIE WYWIOZŁA TRZY PUNKTY (fotorelacja)
    OSTRÓW GAŚNIE ...

  • TĄPNIĘCIA W FALUBAZIE CIĄG DALSZY - WALASEK SCHODZI Z PLACU! NIE CHCĄ GO... ZAWODNICY?!
    TĄPNIĘCIA W ...

    - Potwierdzam, że ...

  • TEST PRZED FINAŁEM DRUŻYNOWYCH MŚ OBLANY. POLSKA - AUSTRALIA 41:49
    TEST PRZED ...

  • ORZEŁ
    ORZEŁ "ZA ...

  • "KOZIOŁKI" ...

  • SENSACYJNA WYGRANA BENIAMINKA W OSTROWIE. POLONIA PIŁA NIE DAŁA SZANS! (zdjęcia, punktacja)
    SENSACYJNA ...

  • LEKKO, ŁATWO I PRZYJEMNIE - ABRAMCZYK POLONIA ODPRAWIŁA INNPRO ROW 54:36 (zdjęcia, punktacja)
    LEKKO, ŁATWO I ...

  • OSTRÓW WCIĄŻ W GRZE O TOP4, WILKI KONTYNUUJĄ FATALNĄ PASSĘ (zdjęcia, wideo, punktacja)
    OSTRÓW WCIĄŻ W ...

  • LOTEM ŻURAWIA (34): NUMEROLOGIA
    LOTEM ŻURAWIA ...

    Wiem, wiem, że ...

  • BEZPROBLEMOWY TRIUMF LUBLINIAN. WŁÓKNIARZ PIERWSZY RAZ W SEZONIE DOBIŁ DO 40-tki (zdjęcia)
    BEZPROBLEMOWY ...

  • WILKI NADAL BEZZĘBNE. ZACIĘTY BÓJ W ŁODZI - DLA ORŁA! (zdjęcia, wideo)
    WILKI NADAL ...

WoffiNicki-PragaNaprawdę szkoda nam Artioma Łaguty, Emila Sajfutdinowa i Adriana Miedzińskiego. W każdym innym tygodniu wygraliby nasz ranking w cuglach. Zwłaszcza ten pierwszy, gdyby go cokolwiek takie zabawy obchodziły, musiałby się czuć nieswojo - sięga wyżyn, po raz drugi z rzędu wykręca w lidze komplet... i po raz drugi znajduje się od niego ktoś lepszy. Ale ten szalony Anglik nie pozostawia nam wyboru. "Taitanic", jak ochrzciły go już brytyjskie media, przeżył właśnie najwspanialszy tydzień w swojej karierze. W poniedziałek zdemolował "rywali" w krajowym czempionacie w Wolverhampton (cudzysłów nieprzypadkowo, bo rywali dla niego w UK nie ma), w sobotę po raz pierwszy stanął na najwyższym stopniu podium Grand Prix, a w niedzielę -  nic sobie nie robiąc z tradycyjnego już "syndromu dnia następnego" - poprowadził swoją Spartę do największej sensacji ligowej wiosny. The best week ever. Tajski, tak trzymaj! Jeszcze dwa miesiące i po Wrocławiu ludzie będą chodzić w koszulkach z napisem: "Tor yes dobry, mało gooma".

metanol plakatJitka uwielbiała takie ciepłe sobotnie wieczory. Po ciężkiej harówce, polegającej na cotygodniowym odkurzaniu, szorowaniu okien, gotowaniu na starej kuchence i prasowaniu trwale pożółkłych pod pachami koszul swojego męża, sympatyczna gospodyni domowa mogła wreszcie wyjść na niewielki balkon, zzuć bambosze ze swoich styranych nóg, zaciągnąć się świeżym praskim powietrzem i ukoić uszy szumem pobliskich drzew. Niestety, chwile błogiego spokoju zostały szybko zmącone. Kilka minut po godzinie 19 uszy Jitki brutalnie zaatakował bliżej nieokreślony warkot.

- Zdenek! – zawołała donośnym głosem swojego męża. – Zdenek, chonotu!

Sparta-radoscFunta kłaków warte okazały się nasze prognozy. O kant okrągłego stołu można było rozbić typy wszelakich ekspertów - liga w tym roku jest nieprzewidywalna. Do kwadratu. W Gorzowie przez całe spotkanie to broniący się przed spadkiem gospodarze nadawali ton rywalizacji, a zwycięstwo przypieczętowali już w 11. gonitwie. - Rzeszów, Leszno i Gniezno byli trudniejszymi rywalami od Falubazu - ironizowali wychodzący ze stadionu kibice. W Częstochowie jadące wreszcie w pełnym składzie "Lwy" miały zdmuchnąć z toru gnieźnieński Start, a tymczasem wynik rozstrzygnął się dopiero w biegach nominowanych. Ale sensację dnia sprawiła wrocławska Sparta. Zastanawialiśmy się czy jadący po 6 razy Woffinden, Batchelor i Ljung uchronią wrocławian od losu zgnębionej 60:30 bydgoskiej Polonii. Kibice Unii chyba takich dylematów nie mieli, bo pofatygowało się ich na mecz mniej niż 4 tysiące. A tymczasem chłopcy Barona nic sobie nie robiąc z matematycznych wyliczeń, eksperckich prognoz i typów bukmacherów szybko posłali "Byki" na zieloną trawkę. Gdyby odjąć punkty juniorów (bo Sparta jeździ w lidze w 5-osobowym składzie), wychodzi... 25:46. Nokaut.

StalGorzów-MPPKPrzez ostatni miesiąc, pisząc ligowe zapowiedzi, tuż po zakończeniu kolejnych rund Grand Prix, mogliśmy tylko życzyć sobie (i Wam) porównywalnej dawki emocji. Dziś, dla odmiany, życzymy, aby to liga była ciekawsza. Teoretycznie wiele nie trzeba. W Pradze, na przyczepnym torze, Tomasz Gollob nie istniał, Jarosław Hampel cudem wszedł do półfinału (w którym nie odegrał żadnej roli), mistrz świata Chris Holder chował ze wstydu głowę w dłoniach, a ten, który miał wygrać, Emil Sajfutdinow, w najważniejszym momencie wjechał w taśmę. Taki to był turniej. To co, wszystkie światła na Gorzów? Prezes Robert Dowhan, w konwencji żartu oczywiście, wyraził nadzieję, że Krzysztof Kasprzak poświętuje nieco dłużej. Ale jeszcze pupile prezesa muszą coś pojechać. Bo po Pradze wrażenie jest takie, że nawet ten świętujący Kasprzak, ujęty senatorską troską, zapytałby co najwyżej grzecznie Jonssona i Hampela: "panowie, z której strony was wyprzedzać?".

gp prague 2013Stęskniliście się odrobinę za cyklem Grand Prix? Po bardzo ograniczonej dawce żużla w zeszły weekend – zgadujemy, że tak. Tym razem karuzela zawita do Pragi - miejsca, które wizytowała częściej niż jakiekolwiek inne. Historia rund GP na stadionie Markéta sięga czasów dawniejszych, niż narodziny Heleny Vondráčkovej (no dobra, przesadziliśmy), dzięki czemu jest bogata w wiele interesujących wydarzeń. W oczekiwaniu na dzisiejszy turniej przypomnijmy sobie, co też ciekawego działo się przez ostatnie kilkanaście lat na torze w pięknej stolicy Czech.

Cieślak-Dobrucki-JanowskiGeneralnie nie jest to portal newsowy i bardzo rzadko chce nam się biegać za zawodnikami z dyktafonem. A i zapewne im odpowiadać na nie zawsze wygodne pytania. Czasami jednak nawet z nami - skromnymi blogerami ktoś chce porozmawiać, a i my odkładamy słonecznik na bok. Po rawickiej eliminacji MŚJ w motocrossie zapytaliśmy Tobiasza Musielaka m. in. o to, czy tylko dzięki sezonowi spędzonemu w Rawiczu wyszedł z tych zawodów w jednym kawałku; Patryka Dudka o to, co myśli o komisarzach toru (następnym razem zapytamy tych drugich co myślą o nim) oraz Marka Cieślaka o receptę na zrobienie z pośmiewiska ligi zawodnika na poziomie 12 punktów na mecz. Jeśli naprawdę nie macie nic lepszego do roboty, zapraszamy do lektury.

Hampel-falubaz2013Tym razem nieco później niż zwykle, ale i sprawa tytułu nie była tak oczywista. Wszystko za sprawą kadłubowej kolejki ligowej w Polsce oraz braku rundy Grand Prix. Niewiele było tych jazd, ale słowo się rzekło - wybrać trzeba. Po namyśle naszym Man of The Week drugiego tygodnia maja (6-12.05.) zostaje Jarosław Hampel. "Mały" udanie zainaugurował rozgrywki Elitserien (3,3,3,D,2 przeciw Vargarnie), podczas turnieju w Wolfslake stracił tylko dwa "oczka", za to w lidze w meczu z Unią Leszno wykręcił już komplet. Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, że od takiego zawodnika wymaga się więcej niż od innych i z pewnością nie były to wyżyny hampelowego talentu, doprawdy jednak trudno było w tym wypadku uznać wyższość bezpośrednich konkurentów: Dennisa Anderssona (za wygrany PGE Marmie mecz ze Spartą i powolne dochodzenie do dawnej formy w Anglii i Szwecji) czy Tobiasza Musielaka (za udaną rawicką el. IMŚJ oraz praktycznie jednoosobową obronę honoru "Byków" na W69). Zatem tytuł wędruje do "Małego", a zasadność wyboru niechaj potwierdzi sam zainteresowany - najlepiej już za dwa dni na praskiej "Markecie".

belle vue aces signNo i mamy pierwszą aferę ledwo co zaczętego sezonu. Co ciekawsze, sprawa - aż trudno w to uwierzyć - wcale nie dotyczy Polski. 29 kwietnia w Manchesterze "Asy" podejmowały Poole Pirates. Prawdziwymi asami okazali się działacze miejscowych, którzy wiedząc już o tym, że dwójka ich liderów utknęła na lotnisku, na dwie godziny przed prezentacją poinformowali o odwołaniu spotkania. Powód standardowy: zły stan toru. Sęk w tym, że po torze spacerowali już w tym czasie rywale. Niektórzy dysponując nawet iPhone'ami. - Ani kropli deszczu! Tu nie ma choćby jednej deszczowej chmury! - grzmiał na twiterze Chris Holder. Miejscowi nie dali za wygraną i wymyślili... awarię rury wodnej biegnącej pod torem. Mecz naturalnie się nie odbył. Z klubowego facebooka pousuwano tylko nieco niewygodnych komentarzy. Dwa dni później, pewne już powtórzenia meczu władze Belle Vue oficjalnie przeprosiły kibiców, sponsorów oraz rywali za "błędną i podjętą w pośpiechu decyzję". Epilog jednak nastąpił. W środę Speedway Control Bureau odjęło asom z Manchesteru 3 punkty, dowaliło 5000 funtów kary i zabroniło kiwnąć palcem bez zgody sędziego przez dwa najbliższe lata. Nie trzeba było komisji śledczej i  półrocznego śledztwa. Wystarczyły zdjęcia oraz relacje uczestników niedoszłej imprezy. Jakby to wyglądało w Polsce?

IMGP0063W niedzielę w Zielonej Górze spotkały się dwie drużyny jadące do tej pory niezgodnie z oczekiwaniami. Stelmet Falubaz miał być jednym z faworytów, a w czterech meczach zgubił już trzy punkty. Z kolei Fogo Unia powinna (teoretycznie oczywiście) walczyć o utrzymanie, a wygrała cztery mecze z rzędu. Dość nieoczekiwanie okazało się więc, że pojedynek stał się meczem na szczycie i to nie ze względu na storpedowanie kolejki przez deszcz. Całe spotkanie toczyło się szybko i sprawnie. Już dawno nie widziałem meczu, który trwał 85 minut. Do tego przysporzył kibicom całkiem sporo emocji i szkoda, że przeglądając prognozy pogody nSport nie zmienił miejsca transmisji meczu o godz. 16.

piesWłókniarz Częstochowa ma piękniejący stadion, jeden z najlepszych torów do walki, DPŚ za pasem, medalowe szanse, trzęsącego światową elitą Sajfutdinowa i... ma problem. A właściwie dwa. Jeden wabi się "Kapsel", drugi, a w zasadzie druga - "Kora". To dwa pieski, owczarki-mieszańce, które od wielu lat pilnowały wiernie stadionu przy ul. Olsztyńskiej, a kiedy starość zaczęła dawać się we znaki, już tylko mieszkały na zapleczu klubowego budynku. Miały swoje kojce, a stadion był ich domem. Na ryk silników dawno się uodporniły. Tacy czworonożni domownicy. W końcu Włókniarz to jedna wielka rodzina. Trzy tygodnie temu pieski ze stadionu zniknęły. - Zdecydowałem, że lepiej im będzie w schronisku - wyjaśnił Gazecie Wyborczej współwłaściciel CKM Artur Sukiennik. - Zainwestowałem pieniądze w worek karmy - pochwalił się nawet, ucinając temat. Sęk w tym, że żadne okoliczne schronisko do dzisiaj ani dwóch psów, ani worka karmy nie widziało.

Woffinden-BritishFinal2013Inaczej być nie mogło. Sześć biegów - sześć zwycięstw. Taka jest mniej więcej różnica pomiędzy Taiem Woffindenem, a resztą brytyjskiego speedwaya. Żeby znaleźć "Tajskiemu" kogoś, z kim mógłby się pościgać, należałoby  przenieść go do czasów Marka Lorama, a najlepiej Barry'ego Briggsa i Ivana Maugera (bo do połowy lat 70. Nowozelandczycy startowali w British Final). Woffinden wyrównał rachunki z losem, mistrzem powinien być już w 2011 i 2012 r., wtedy na przeszkodzie stawały powtarzane wskutek upadków innych biegi. Za plecami "Woffiego" uplasowali się ciągnący od dekady brytyjski speedway Nicholls i Harris. Warto zwrócić uwagę na Craiga Cooka. Ma niemal 26 lat, a kiedy jego rówieśnicy walczyli w IMŚJ, on wcinał chipsy, ale dziś z pojedynku z "wiecznymi talentami" wyspiarskiego speedwaya: Kingiem, Kennettem czy Allenem wyszedł zwycięsko. Dzięki temu było trochę emocji, a przede wszystkim był piękny, sportowy hołd złożony Lee Richardsonowi w pierwszą rocznicę jego śmierci.

Falubaz-kibice2Mieliśmy nosa, żeby pofatygować się na sobotnie IMŚJ. Z ciekawie zapowiadającej się ligowej kolejki wyszła wąskotorówka. Tydzień temu obiecaliśmy Przemysławowi Pawlickiemu, że jeśli w Zielonej Górze utrzyma znakomitą dyspozycję z ostatnich meczów, tytuł Man of the Week ma zapewniony. W połowie zawodów Przemek miał na swoim koncie 1,1,0, a trener Jankowski szukał wzrokiem kogokolwiek, kto mógłby pojechać "taktyczną". Fanów "Byków" przepraszamy. Obiecujemy więcej nie zapeszać. Po ostatnich Derbach Południa oberwało się i żużlowcom PGE Marmy, i trenerowi Śledziowi, i toromistrzowi za przygotowanie toru - zagadki dla własnych zawodników. Trzeba przyznać, że w Rzeszowie umieją wyciągać wnioski. Kiedy z dającego kolosalny handicap pola A ruszać miał Zbigniew Suchecki, kierowcy polewaczki akurat odkręcił się za mocno lewy kranik. Kiedy z tego samego pola ruszać miał Okoniewski, panowie z grabkami ochoczo zabrali się za dopieszczanie poletka.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

To ja w ostatniej sekundzie stchórzyłem, a potem zeskoczyłem z motocykla. Decyzja sędziego o moim wykluczeniu była słuszna. Zdecydowanie zrobiłem z siebie głupka i jestem najbardziej znienawidzoną osobą w całej Polsce dzisiejszej nocy.

Mikkel Michelsen po DPŚ w Warszawie

Odwiedź nasze social media

fb ikonkaX ikonkaInstagram ikonka

Typer - zmierz się z najlepszymi!

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2026
1. BETARD Sparta Wrocław   14
 27  +94
2. PRES Grupa Deweloperska   14
 24  +107
3. ORLEN OIL Motor Lublin   14
 22  +73
4. FOGO Unia Leszno   14
 21  +72
5. BAYERSYSTEM GKM   14  17  +11
6. GEZET Stal Gorzów   14  16  +13
7. STELMET Falubaz   14  11 -100
8. KRONO-PLAST Włókniarz   14  0 -270
 Metalkas 2.Ekstraliga 2026
1. Abramczyk Polonia Bdg.
  14  32  +273
2. Hunters PSŻ Poznań   14  20  +1
3. Innpro ROW Rybnik   14  19  +47
4. H.Skrzydlewska Orzeł   14  17  -42
5. Dakar Development Stal   14  17  -21
6. Polonia Piła   14  11  -161
7. Moonfin Magnus Ostrów   14  11  -61
8. Cellfast Wilki Krosno   14  10  -36
Krajowa Liga Żużlowa 2026
1. Wybrzeże Gdańsk
  12   25 +135
2. Trans MF Landshut Devils
  12
  21 +67
3. Ultrapur Omega Gniezno
  12
  18  +18
4. OK Kolejarz Opole   12
  14 -11
5. Lokomotiv Daugavpils   12
  13 -8
6. Speedway Kraków   12   8 -71
7. Śląsk Świętochłowice   12   6
-130

Klasyfikacja SGP 2026 (po 8/10 rund)

1.  Bartosz Zmarzlik
129
2.  Brady Kurtz
125
3.  Robert Lambert
119
4.  Michael Jepsen Jensen 88
5.  Patryk Dudek 81
6.  Kacper Woryna 78
7.  Leon Madsen
72
8.  Max Fricke 71
9.  Andžejs Ļebedevs
60
10.  Jason Doyle
59
11.  Anders Thomsen 55
12.  Jack Holder 55
13.  Jan Kvěch
52
14.  Dominik Kubera 31
15.  Nazar Parnicki 20
16.  Daniel Bewley
18

PARTNERZY

kibic-zuzla logo