KALENDARIUM

26/2/2014

Przyszłość ukraińskiego speedwaya rysuje się obecnie niemal tak samo niepewnie jak przyszłość ukraińskiej państwowości. A jeszcze 2-3 lata temu te żużlowe nadzieje były spore, zwłaszcza we Lwowie i Równem. 26 lutego 2012 r. gwiazdą programu regionalnej TV Riwne1 był lider miejscowego Kaskadu, Stanisław Burza (video).

POWIEDZIELI...

poniedziałek, 26, luty 2018

sitera

sitera filipGdybym mógł cofnąć czas to pomimo mojego stanu zdrowia i tak zostałbym żużlowcem.

 

Filip Šitera (Przegląd Sportowy)

 

sportZ

Artykuły

Co się stało w mieście nad Dźwiną?

Kokin Loko2017Jeśli zastanawia was, dlaczego ludzie zmieniają sobie awatary w serwisach społecznościowych na logo Lokomotivu Daugavpils i co się stało, że moralny ekstraligowiec nagle odjeżdża mecze samymi juniorami – dobrze trafiliście. Weźcie sobie szklankę wody i trzymajcie się mocno, przed wami krótka historia o „Kolejarzu”. Historia, niestety, prawdziwa.


Kolej na miasto

Na początku był chaos. W latach dziewięćdziesiątych Lokomotiv Daugavpils nazywał się Newa Sankt Petersburg i jeździł w lidze fińskiej. A potem zerwał unię z rosyjskim klubem i poszedł do Polski – i wtedy dopiero zaczęło się robić dziwnie. Każdy kibic żużla wie, że przez ostatnie dwa lata Lokomotiv w wielkim stylu wygrywał pierwszą ligę, ale do Ekstraligi nie awansował. Pewne rosyjskojęzyczne kręgi twierdzą, że to właśnie brak możliwości jazdy w najwyższej klasie rozgrywkowej spowodował wycofanie się ze wspierania Lokomotivu głównego sponsora – łotewskich kolei. Bardziej wiarygodna jest teoria, jakoby za tym rozstaniem stały coraz gorsze wyniki finansowe samych kolei, nieodłącznie związane z napięciami na linii UE – Rosja.

Tą sprawą zajmę się w kolejnym tekście. Na razie mamy suche fakty – Lokomotiv stracił strategicznego sponsora. Po mistrzowskim sezonie 2016 stracił dwóch najlepszych zawodników: wychowanka i ulubieńca całego Dyneburga – Andżeja Lebiediewa oraz walecznego Fredrika Lindgrena, który właśnie  w barwach Loko odbudował się i wrócił do światowej czołówki. Brak możliwości awansu oznaczał dla nich brak możliwości dalszego rozwoju. Później „Lokomotywa” straciła także trzeciego z liderów, Joonasa Kylmäkorpiego, który po fatalnej kontuzji zmuszony został zakończyć karierę. Jednocześnie brak wsparcia kolei zaczął się coraz mocniej odbijać na budżecie. Ponieważ Łotyszom obca jest zasada „zastaw się, a postaw się”, zdecydowali się nie generować coraz większych długów i w samej końcówce ligi jeżdżą składem juniorskim z nadzieją, że w przyszłym sezonie będzie lepiej: szczególnie finansowo.

Lokomotiv2015


Otóż właśnie. Z tymi finansami problem jest dalece poważniejszy niż jeden stracony sponsor. 4 sierpnia 2017 roku na fanpage’u SK Lokomotiv na Facebooku pojawił się komunikat również w języku polskim:

„Drodzy kibice żużlowi! Ostatnio nasz klub Lokomotiv stał się zakładnikiem walki politycznej. Przyjaciele, możecie pokazać swe wsparcie dla klubu i przyszłości łotewskiego żużlu w tym trudnym okresie. Zamieniając swe awatary na logo naszego klubu w ciągu tygodnia zademonstrujecie politykom lokalnym, łotewskim oraz całemu światu swe wsparcie i swoją miłość dla klubu Lokomotiv. Razem możemy osiągnąć bardzo wiele!”

Ta dość enigmatyczna dla polskiego kibica wiadomość jest ściśle związana z sytuacją finansową klubu.


Polityczne warcaby i liga juniorów


Nie jest tajemnicą, że od wielu lat żużel w Daugavpils miał oficjalne silne wsparcie miejskich władz. Były żużlowiec i były prezes Lokomotivu, Władimir Rybnikow, to znany nad Dźwiną biznesmen powiązany z wieloma istotnymi dla miasta przedsiębiorstwami. Tenże Rybnikow w 2011 roku aktywnie wspierał kandydata na mera – i późniejszego mera miasta - Jānisa Lāčplēsisa*. Dwa lata później prezes Lokomotivu odsunął się od sportu żużlowego i wyjechał do Rygi. A Lāčplēsis został, wspierał słowem, czynem i pieniądzem żużel w Dźwińsku, i trwał tak aż do czerwca 2017 roku. Wtedy to do władzy doszła opozycyjna wobec poprzedniego mera partia „Porozumienie” i dwóch panów na E – Andrejs Elksniņš oraz Richard Ejgim. Ten pierwszy został merem, ten drugi – wicemerem, odpowiedzialnym między innymi za kwestie sportu w Daugavpils. A widzieliście tam jakiś sport oprócz żużla?**

W każdym razie chociaż Rybnikow teraz stawia fundamenty pod żużel w Rydze, a Lokomotiv dostał się Walerijowi Szydłowskiemu, panu Elksniņšowi speedway nadal kojarzy się z poprzednikiem i rywalem w politycznej walce. W związku z tym oficjalnie urządza wprawdzie konsultacje społeczne i pyta naród o potrzebę dotowania żużla, ale jednocześnie populistycznie pyta, komu odjąć, żeby dać żużlowi – emerytom czy dzieciom? Szkoda, że o chorych nie zapytał. Jestem w tym momencie złośliwa i nieobiektywna, ponieważ moim zdaniem uciekanie się do tak niskich zagrywek jak „nie mamy pieniędzy dla dzieci i emerytów” z automatu przekreśla jakąkolwiek merytoryczną dyskusję. Pan mer mógłby zajrzeć do kieszeni swojej i swoich współpracowników, na pewno znalazłoby się tam parę zbędnych euro dla potrzebujących.

Z kolei pan Ejgim bardzo chciałby udowodnić, że żużel zna i rozumie, ale im bardziej się stara, tym bardziej wychodzi z niego dyletanctwo. W jednym z wywiadów z wypiętą piersią oznajmił rzeczy następujące:

- miasto wcale nie chce zmniejszać dotacji na żużel, wręcz przeciwnie: władzom bardzo zależy na rozwoju speedwaya;

- Szydłowski i Anatolij Zil (wiceprezes Lokomotivu) rozpowszechniają wśród kibiców i zawodników błędne interpretacje starań miasta;

- dotąd w klubie wszystko było źle i zarząd też był zły, i klub się nie rozwijał.

Na te bolączki pan Ejgim ma rady następujące:

- do Ekstraligi klub i tak nie trafi, „bo nie”, więc po co się starać? [i tutaj niestety PZM swoją głupią, egoistyczną decyzją wlał pełny bak paliwa politykom nieprzychylnym żużlowi – a było kwestią czasu, kiedy tacy się znajdą i ten argument jako pierwszy podniosą na sztandarach]

- zamiast zajmować się dorosłym żużlem Daugavpils winno postawić na miniżużel „tak jak w Skandynawii”;

- w związku z tym w Daugavpils powinna powstać „liga juniorów” (?!)  jeżdżąca „w pierwszej lidze w Polsce” (?!!!).

Innymi słowy: wicemer ma takie pojęcie o żużlu jak szef pewnej stacji sportowej o telewizji satelitarnej. Może ktoś pamięta, dekadę temu szef tejże stacji tłumaczył, że jego kanał jest dostępny przez „anteny emitowane drogą naziemną”, cokolwiek by to w praktyce nie oznaczało.

Dwaj panowie E ewidentnie nie chcą żużla w mieście, chociaż starają się udawać, że jest inaczej. Ze spotkania kibiców i włodarzy klubu z władzami Daugavpils (3 sierpnia 2017) ponoć wynikło niewiele. Mówi się, że najbarwniejszą postacią tego wydarzenia była matka Kjastasa Puodżuksa, choć poinformowane źródła odmawiają podania szczegółów.

Lokomotiv2017 Bdg


Kto żyw, na barykady!


Tak w dużym skrócie wygląda obecnie sytuacja Lokomotivu Daugavpils. Nie wierzcie stwierdzeniom, jakoby Łotysze chcieli coś zamanifestować poprzez wystawianie juniorskiego składu. Nie wierzcie też, że mer nie ma pieniędzy – ma, ma, tylko nie chce dać. Dochody miasta się nie zmieniły. Klub stał się elementem politycznej rozgrywki, a ucierpieć na tym mogą żużlowcy, kibice, cały speedway. W tym tekście celowo ominęłam niektóre szczegóły historii, te, których jeszcze nie jestem pewna. Na „mięcho” w opowieści o łotewskim żużlu niebawem przyjdzie czas – na razie ważne jest to, żebyście wiedzieli, co się w Daugavpils dzieje. I żebyście zrozumieli, że każdy z nas może pomóc klubowi.

Pokrytykowałam władze miasta, ale prawda jest taka, że duet dwóch panów E powoli zaczyna przeglądać na oczy i rozumieć, iż żużel jest w tym momencie najważniejszym towarem eksportowym Daugavpils. To typowe poradzieckie miasto, architektura dla koneserów, fajna przystań na jedną noc dla podróżników zmierzających do Sankt Petersburga – ale nic poza tym. Kiedy Daugavpils przeżywa najazd turystów? W weekend Grand Prix. Byłam, widziałam. Miasto głupieje, bo nie wie, co ma zrobić z tym najazdem ludności z całej Europy. Już 4 sierpnia, dzień po spotkaniu na stadionie, w merze coś drgnęło. I może drgnąć bardziej, kiedy dotrze do niego, że klubu potrzebują nie tylko kibice-fanatycy z miasta nad Dźwiną, ale ludzie z całej Europy.

Sprawa dotacji dla Lokomotivu z miejskiego budżetu to kwestia kluczowa. Na pewno wiecie, że w polskim żużlu są ludzie nieprzychylni Łotyszom, którzy chętnie znaleźliby pretekst, by pozbyć się Lokomotivu z ligi. Jeżeli klub ogłosi bankructwo, nie jest pewne, że będzie mógł wrócić i jak Częstochowa czy Gniezno startować od drugiej ligi. Szkoda byłoby stracić ośrodek, który wyszkolił całą reprezentację Łotwy (tę, którą kochaliśmy jeszcze miesiąc temu) i który wykazuje się profesjonalizmem bez względu na okoliczności.

Nie musicie być za Lokomotivem w Ekstralidze, żeby szanować dokonania Łotyszy. A jeżeli chcecie okazać klubowi swoje wsparcie, podpiszcie petycję do mera Elksniņša o utrzymanie dotacji z budżetu miasta w poprzednim wymiarze.

Pomożecie?

Zdjęcie użytkownika SK Lokomotive Daugavpils.


*Dla sprawy nie ma to najmniejszego znaczenia, ale nie mogę nie wspomnieć o ciekawostce. Lāčplēsis to także tytuł łotewskiego eposu narodowego i imię jego głównego bohatera, a dosłownie znaczy „Zabójca Niedźwiedzi”.

**Wikipedia wspomina o kilku klubach piłkarskich (obecnie bez szczególnych sukcesów) oraz o odbywających się w Daugavpils w 2012 roku Mistrzostwach Europy w snookerze.


Joanna Krystyna Radosz

Komentarze  

 
Rob69
+1 #8 Rob69 2017-08-24 18:47
No właśnie biedna Bydgoszcz. Szeroko rozumiany region jest w najgorszej kondycji od zarania dziejów, a Polonia to już tylko skrajny przykład tego upadku na wielu polach (wyniki w lidze i pozostałych rozgrywkach, jakość szkolenia itd.).
W wątku głównym - Daugavpils mam wrażenie, że większość zapomina o jednym, głównym fakcie. Ponieważ do dnia dzisiejszego nic nam nie wiadomo o zmianie zasad w rozgrywkach o DMP i przejściu na formułę open, to wszelkie zespoły zagraniczne w nich startujące powinny rywalizować wyłącznie poza konkurencją i jedynie na obiektach znajdujących się na terenie RP - co w połowie spełniono przy MDMP edycji 2016 i raczkującym następcy tych rozgrywek Ja też jako fan młodzieżowego ścigania od ponad czterech dekad spoglądam z wielkim uznaniem na postępy klubu mniejszości rosyjskiej z Łotwy, jednak ich starty jak i klubów z Ukrainy,Węgier oraz Czech odbywały się z naruszeniem norm rozgrywek i zasad logiki Wychodzi z tego fanaberia części związkowych działaczy, albo jak kto woli "misyjność" na rachunek jakże często polskich klubów, dzięki dalekim podróżom jak i innym problemom,bądź kosztom. Także szacunek dla Lokomotivu za całokształt należy się jak najbardziej,ale niech wreszcie ktoś w GKSŻ zamiast błyszczeć w wywiadach zrobi to, co do nich należy!
Cytować
 
 
Grzegorz
+1 #7 Grzegorz 2017-08-12 16:59
Witam wszystkich userów " Po kredzie". Temat Dauga to cieżki temat i kazdy ma swoje racje w temacie tego, czy słusznie nie jedzie w Elipie. Osobiscie uwazam, ze skoro dopusciło sie ich do naszej ligi, to powinno sie im pozwolic rywalizowac w najwyższej lidze.
Cytować
 
 
Joanna Krystyna
0 #6 Joanna Krystyna 2017-08-10 12:31
Daugavpils jest bardzo profesjonalnym klubem, któremu zbyt wiele osób u władzy (czy to lokalnej, czy polskiej żużlowej) źle życzy. Z Bydgoszczą jest odwrotnie - wszyscy życzą jej dobrze, ale klub rozpada się od środka.
Cytować
 
 
aqua
0 #5 aqua 2017-08-09 18:44
Cytuję Joanna Krystyna:
Cytuję BDG:
Prawie jak w Bydgoszczy (nie mówię o pieniądzach z miasta,a o polityce)


Bydgoszcz też by się przydało uratować :(


Z tego co wiem to od dwóch lat tam sie "uratowywuje",o dbudowywuje,na prostą wyprowadzic próbuje,chwilow o w drugiej lidze sie ląduje....ok żartuje.Taki sarkazm.Jak patrze na dziadka Wladyslawa i to co on robi to szlag mnie trafia.
Cytować
 
 
aqua
0 #4 aqua 2017-08-09 18:31
[quote name="BDG"]Praw ie jak w Bydgoszczy (nie mówię o pieniądzach z miasta,a o polityce)[/quo
Jak w bydgoszczy????" Prawie" robi ogromną róznice.Przynaj mniej przy porównaniu Bydzi do Dauga.Dauga to bardzo poukladany klub z dobrym trenerem,dobrym skladem,wierną kilkutysieczną publiką,przyzwo itym stadionem.A Bydgoszcz????No comments...
Cytować
 
 
kriss
0 #3 kriss 2017-08-07 00:16
Cytuję BDG:
Prawie jak w Bydgoszczy (nie mówię o pieniądzach z miasta,a o polityce)

Różnica tylko taka, że Bydgoszcz miała pełną możliwość awansu, zyskania kasy od TV i sponsorów, a oni nie.
Cytować
 
 
Joanna Krystyna
0 #2 Joanna Krystyna 2017-08-06 18:32
Cytuję BDG:
Prawie jak w Bydgoszczy (nie mówię o pieniądzach z miasta,a o polityce)


Bydgoszcz też by się przydało uratować :(
Cytować
 
 
BDG
-1 #1 BDG 2017-08-06 15:20
Prawie jak w Bydgoszczy (nie mówię o pieniądzach z miasta,a o polityce)
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

 PGE Ekstraliga 2017
1. eKantor.pl Falubaz Z.G.   14 25  +48
2. Betard Sparta Wrocław   14 25 +75
3. Cash Broker Stal Gorzów   14 23 +70
4. Fogo Unia Leszno   14 23  +86
5. Włókniarz Vitroszlif Crossfit   14 17 -61
6. MrGARDEN GKM Grudziądz   14 10 -63
7. K.S. Get Well Toruń   14 8 -74
8. ROW Rybnik   14 8 -81
 Nice PLŻ 2017
1. Grupa Azoty Unia Tarnów  14 31 +228
2. Zdunek Wybrzeże Gdańsk  14 22  +56
3. SK Lokomotive Daugavpils  14 20  +38
4. Orzeł Łódź  14 19  +55
5. Euro Finannce Polonia Piła  14 19   -27
6. Arge Speedway Wanda Kraków  14 15   -61
7. Stal Rzeszów  14 10 -107
8. Polonia Bydgoszcz  14 3 -192
2. Polska Liga Żużlowa
1. GTM Start Gniezno  12 25 +218
2. Speed Car Motor Lublin  12 25 +118
3. TŻ Ostrovia  12 22 +65
4. Naturalna Medycyna PSŻ Poznań  12 12 -82
5. KSM Krosno  12 12 -66
6. Stal-Met Kolejarz Opole  12 8 -41
7. Kolejarz Rawicz  12 2 -212
 Klasyfikacja końcowa Grand Prix 2017
1. flaga Australii Jason Doyle
161
2. flaga Polski Patryk Dudek
143
3. flaga UK Tai Woffinden
131
4. flaga Polski Maciej Janowski
122
5. flaga Polski Bartosz Zmarzlik 121
6. flaga Rosji Emil Sajfutdinow  117
7. flaga Szwecji Fredrik Lindgren 107
8. flaga Słowenii Matej Žagar 107
9. SVK Martin Vaculík  99
10. flaga Australii Chris Holder  85
11. flaga Polski Piotr Pawlicki  81
12. flaga Szwecji Antonio Lindbaeck  77
13. flaga Danii Peter Kildemand  60
14. flaga USA Greg Hancock  45
15. flaga Danii Niels Kristian Iversen  44
16. flaga Danii Nicki Pedersen    8

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43