ATL SPEEDWAY2

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

ProtasiewiczPiotrRobiłem, co mogłem. Na liderów rywali byłem dziś za słaby. Zdajemy sobie sprawę, że każdy z meczów, jakie nam pozostały, będzie dla nas meczem o życie.

Piotr Protasiewicz po meczu Włókniarz-Falubaz 52:38 / nSport+

dps logoTytuł prowokacyjny, ale kto oglądał poniedziałkowy półfinał w King's Lynn, ten wie o co chodzi. W sobotę w Bydgoszczy zawody były "pierwyj sort" - jak ocenił nam na gorąco Artiom Ł. z Władywostoku (zanim jeszcze poleciał wypłakać się mediom, jak to go niedoceniają w tej Polonii). Poprzeczka więc była ustawiona wysoko. No to teraz jest już na wysokości, do której swego czasu doskakiwali jeno Javier Sotomayor i Charles Austin (nie szukajcie w speedwayresults, ci dwaj na żużlu jeździli niewiele lepiej niż my piszemy).
"O take szlake żeśmy walczyli!" - chciałoby się zakrzyknąć za ex-prezydentem. Mijanki, walka do samej kreski, przycinki, szeroka - wszystko chodziło na tym - ponoć - najnudniejszym z brytyjskich torów. A to, co wyprawiali Chris Harris i jego imiennik Holder, to była doprawdy poezja żużla. Ciekawi jesteśmy tylko, czy relacje z obu półfinałów śledzili bacznie nasi prezesi, trenerzy i toromistrzowie? Pewnie nie. Oni mają teraz ważniejsze rzeczy na głowie. Przecież za tydzień trzeba dokopać Toruniowi, Cze-wie i Rzeszowowi.

Można i tak. Ale nie wmawiajcie nam potem, że "z przyczyn obiektywnych" tej walki nie ma. Nikt już tego nie kupi.

Przewidywaliśmy, że ten brytyjski półfinał, wbrew temu co na papierze, będzie zacięty. Ba, uknuliśmy nawet dość ryzykowną tezę, że "Kangurom", rokrocznie dającym totalnie ciała w temacie żużlowej przebiegłości, tym razem może zaświtać myśl chytra, by wpuścić Anglików do finału. A potem, już ze zdrowym Darcym Wardem w składzie, wygrywając czwartkowy baraż, nie tylko zgrać się z torem, ale i za jednym zamachem wywalić z turnieju Polskę i Danię.

Szalone, co? Ale pierwsze wyścigi pokazały, że taka opcja - rozmyślnie czy nie - jest całkiem prawdopodobna. I kto wie, jakby się to wszystko skończyło, gdyby nie błąd taktyczny (jednak), umożliwiający "Kangurom" szybkie wzięcie jokera, a później wykluczenie Danny'ego Kinga (oj, problematyczne, panie Wojaczek) oraz defekt fantastycznego tego dnia Harrisa.

W 4. serii startów Australijczycy zdobyli 11 na 12 możliwych punktów. Brytyjczycy tylko trzy. Było po ptokach. Zryw w końcówce pozwolił jeszcze Brytom doprowadzić walkę do stanu 40-38, ale to oznaczało, że w dwóch ostatnich biegach Harris musi wygrać z Holderem, a Scott Nicholls z Jasonem Crumpem.

Nie udało się (ciekawi tylko jesteśmy, co szepnął Holder przed ostatnim biegiem wyjeżdżającemu na tor Crumpowi - pewnie coś w stylu "tylko bez taśmy, bracie!"), ale za to, co pokazali dziś Anglicy - cześć im i chwała. Ile oni punktów zdobyli atakami na samej kresce?! Gryźli tor niczym dobra glebogryzarka z firmy prezesa Dworakowskiego, a pod Jasną Górą chyba już zacieszają, że Krystyna Kloc zmusiła ich do postawienia niebawem na "żółwika" Harrisa, zamiast na Kenia.

Pozostali rywale Anglosasów? Też bardzo ładnie (Czesi) lub całkiem przyzwoicie (Niemcy). Zwłaszcza ci pierwsi pozytywnie zaskoczyli, bo pamiętamy chałturę, jaką odstawili rok temu, zresztą na tym samym torze. Wtedy spoliczkowali ich Rosjanie jadący ze znalezionym trzy dni wcześniej Ilią Bondarienką pod "trójką" i będącym w gazie Brakiem Zawodnika pod "piątką". Baliśmy się dzień później, czy biedny Milan Špinka nie popełni czegoś głupiego, ale nie - po roku wrócił do West Norfolk i pokazał coś zgoła odmiennego. Zaś 15 punktów Aleša Drymla to wynik tylko o punkt słabszy od ilości oczek zebranych w sobotę przez Grega Hancocka i Emila Sajfutdinowa!

Niemcy, jeśli spojrzeć na wynik, pojechali słabiutko, ale momentami walczyli jak równy z równym. A Martin Smolinski i Kevin Woelbert potwierdzili, że ich ambicje sięgają wyżej niż rund kwalifikacyjnych.

Reasumując, to był naprawdę kawał dobrego speedwaya. No i znamy naszych rywali. Niespodzianek nie ma. Co teraz? "Teraz trzeba jechać na baraż i pogonić Szwedów!" - nic lepszego od tego cytatu z Pawła Ruszkiewicza (C+) nie wymyślimy.

 

Wyniki 2. Półfinału Drużynowego Pucharu Świata - King's Lynn 09.07.2012


I. AUSTRALIA (kaski żółte): 45
1. Jason Crump (1,6!,3,3,2) 15
2. Chris Holder (3,3,W,3,3) 12
3. Troy Batchelor (1,2,0,2,2) 7
4. Davey Watt (2,1,3,3,2) 11

II. WIELKA BRYTANIA (białe): 41
1. Chris Harris (3,3,3,D,6!,2) 17
2. Scott Nicholls (3,3,2,2,1) 11
3. Tai Woffinden (3,1,D,1,3) 8
4. Daniel King (1,1,3,W,-) 5

III. CZECHY (niebieskie): 30
1. Lukáš Dryml (2,1,1,1,1) 6
2. Aleš Dryml (2,2,2,6!,0,3) 15
3. Josef Franc (0,0,2,-,1) 3
4. Matej Kůs (2,2,T,2,0) 6

IV. NIEMCY (czerwone): 15
1. Martin Smolinski (1,0,1,1,2,1) 6
2. Kevin Woelbert (0,2,4!,1,0) 7
3. Max Dilger (0,0,1,-,0) 1
4. Tobias Kroner (0,0,1,0,0) 1

Bieg po biegu:
1. Holder, Dryml, King, Kroner
2. Woffinden, A. Dryml, Crump, Dilger
3. Harris, Kus, Batchelor, Woelbert
4. Nicholls, Watt, Smolinski, Franc
5. Harris, A. Dryml, D. Ward, Kroner
6. Nicholls, Batchelor, L. Dryml, Dilger
7. Crump (6!), Woelbert, King, Franc
8. Holder, Kus, Woffinden, Smoliński
9. Crump, Nicholls, Kroner, Kus (T)
10. Harris, Franc, Dilger, Holder (W)
11. Watt, Woelbert, L. Dryml, Woffinden (D)
12. King, A. Dryml, Smolinski, Batchelor
13. Watt, Kus, Smolinski, King (W)
14. A. Dryml (6!), Batchelor, Woffinden, Kroner
15. Holder, Nichols, Woelbert, A. Dryml
16. Crump, Smolinski, L. Dryml, Harris (D)
17. Harris (6!), Batchelor, Franc, Kroner
18. Woffinden, Watt, L. Dryml, Dilger
19. Holder, Harris, Smolinski, Kus
20. A. Dryml, Crump, Nicholls, Woelbert

Korzystanie z linków socialshare lub dodanie komentarza na stronie jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych podanych podczas kontaktu email zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Podanie danych jest dobrowolne. Administratorem podanych przez Pana/Panią danych osobowych jest właściciel strony Jakub Horbaczewski . Pana/Pani dane będą przetwarzane w celach związanych z udzieleniem odpowiedzi, przedstawieniem oferty usług oraz w celach statystycznych zgodnie z polityką prywatności. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

ProtasiewiczPiotrRobiłem, co mogłem. Na liderów rywali byłem dziś za słaby. Zdajemy sobie sprawę, że każdy z meczów, jakie nam pozostały, będzie dla nas meczem o życie.

Piotr Protasiewicz po meczu Włókniarz-Falubaz 52:38 / nSport+

 PGE Ekstraliga 2018
1. Fogo Unia Leszno  13 26 +148
2. Cash Broker Stal Gorzów  13 21 +63
3. Betard Sparta Wrocław  12 18 +74
4. forBET Włókniarz
 12 17 +14
5. Get Well Toruń  12 13 -39
6. MrGARDEN GKM Grudziądz  12 8 -106
7. Grupa Azoty Unia Tarnów  12 8 -98
8. Falubaz Zielona Góra  12 7 -56
 Nice PLŻ 2018
1. Speed Car Motor Lublin  12 25 +197
2. Car Gwarant Start Gniezno  12 20 +73
3. Lokomotiv Dyneburg  12 19 +7
4. ROW Rybnik  12 17 +150
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk  11 11 +36
6. Orzeł Łódź  11 9 -15
7. Euro Finannce Polonia Piła  11 4 -144
8. Arge Speedway Wanda
 11 3 -304
2. Polska Liga Żużlowa
1. Stal Rzeszów  11 26 +165
2. MDM Komputery TŻ Ostrovia  11 24 +153
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz  11 13 +15
4. OK Kolejarz Opole  10 9 -37
5. Iveston PSŻ Poznań  10 8 -60
6. Polonia Bydgoszcz  11 8 -132
7. KSM Krosno  10 2 -104
 Klasyfikacja Grand Prix 2018 (po 6/10)
1. flaga UK Tai Woffinden
91
2. flaga Szwecji Fredrik Lindgren
74
3. flaga Polski Maciej Janowski
70
4. flaga Polski Bartosz Zmarzlik
69
5. flaga Rosji Emil Sajfutdinow 62
6. flaga USA Greg Hancock
56
7. flaga Polski Patryk Dudek 56
8. flaga Rosji Artiom Łaguta 53
9. flaga Słowenii Matej Žagar 50
10. flaga Danii Nicki Pedersen 46
11. flaga Australii Jason Doyle 44
12. flaga Australii Chris Holder 43
13. flaga Polski Przemysław Pawlicki 27
14. flaga UK Craig Cook 21
15.  SVK Martin Vaculík 17
16. flaga Danii Niels Kristian Iversen  9

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43