ATL SPEEDWAY2

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Łaguta GrigorijPewny, że wygram, to ja mogę być w motocrossie. Żużel to nie to samo, co motocross. Tam wyścig trwa 30 min., jeśli wiem, że jestem mocny i mam siły, to wiem, że wygram. W żużlu trwa minutę, a mnóstwo spraw zależy od innych.
Grigorij Łaguta

 

dps logoTytuł prowokacyjny, ale kto oglądał poniedziałkowy półfinał w King's Lynn, ten wie o co chodzi. W sobotę w Bydgoszczy zawody były "pierwyj sort" - jak ocenił nam na gorąco Artiom Ł. z Władywostoku (zanim jeszcze poleciał wypłakać się mediom, jak to go niedoceniają w tej Polonii). Poprzeczka więc była ustawiona wysoko. No to teraz jest już na wysokości, do której swego czasu doskakiwali jeno Javier Sotomayor i Charles Austin (nie szukajcie w speedwayresults, ci dwaj na żużlu jeździli niewiele lepiej niż my piszemy).
"O take szlake żeśmy walczyli!" - chciałoby się zakrzyknąć za ex-prezydentem. Mijanki, walka do samej kreski, przycinki, szeroka - wszystko chodziło na tym - ponoć - najnudniejszym z brytyjskich torów. A to, co wyprawiali Chris Harris i jego imiennik Holder, to była doprawdy poezja żużla. Ciekawi jesteśmy tylko, czy relacje z obu półfinałów śledzili bacznie nasi prezesi, trenerzy i toromistrzowie? Pewnie nie. Oni mają teraz ważniejsze rzeczy na głowie. Przecież za tydzień trzeba dokopać Toruniowi, Cze-wie i Rzeszowowi.

Można i tak. Ale nie wmawiajcie nam potem, że "z przyczyn obiektywnych" tej walki nie ma. Nikt już tego nie kupi.

Przewidywaliśmy, że ten brytyjski półfinał, wbrew temu co na papierze, będzie zacięty. Ba, uknuliśmy nawet dość ryzykowną tezę, że "Kangurom", rokrocznie dającym totalnie ciała w temacie żużlowej przebiegłości, tym razem może zaświtać myśl chytra, by wpuścić Anglików do finału. A potem, już ze zdrowym Darcym Wardem w składzie, wygrywając czwartkowy baraż, nie tylko zgrać się z torem, ale i za jednym zamachem wywalić z turnieju Polskę i Danię.

Szalone, co? Ale pierwsze wyścigi pokazały, że taka opcja - rozmyślnie czy nie - jest całkiem prawdopodobna. I kto wie, jakby się to wszystko skończyło, gdyby nie błąd taktyczny (jednak), umożliwiający "Kangurom" szybkie wzięcie jokera, a później wykluczenie Danny'ego Kinga (oj, problematyczne, panie Wojaczek) oraz defekt fantastycznego tego dnia Harrisa.

W 4. serii startów Australijczycy zdobyli 11 na 12 możliwych punktów. Brytyjczycy tylko trzy. Było po ptokach. Zryw w końcówce pozwolił jeszcze Brytom doprowadzić walkę do stanu 40-38, ale to oznaczało, że w dwóch ostatnich biegach Harris musi wygrać z Holderem, a Scott Nicholls z Jasonem Crumpem.

Nie udało się (ciekawi tylko jesteśmy, co szepnął Holder przed ostatnim biegiem wyjeżdżającemu na tor Crumpowi - pewnie coś w stylu "tylko bez taśmy, bracie!"), ale za to, co pokazali dziś Anglicy - cześć im i chwała. Ile oni punktów zdobyli atakami na samej kresce?! Gryźli tor niczym dobra glebogryzarka z firmy prezesa Dworakowskiego, a pod Jasną Górą chyba już zacieszają, że Krystyna Kloc zmusiła ich do postawienia niebawem na "żółwika" Harrisa, zamiast na Kenia.

Pozostali rywale Anglosasów? Też bardzo ładnie (Czesi) lub całkiem przyzwoicie (Niemcy). Zwłaszcza ci pierwsi pozytywnie zaskoczyli, bo pamiętamy chałturę, jaką odstawili rok temu, zresztą na tym samym torze. Wtedy spoliczkowali ich Rosjanie jadący ze znalezionym trzy dni wcześniej Ilią Bondarienką pod "trójką" i będącym w gazie Brakiem Zawodnika pod "piątką". Baliśmy się dzień później, czy biedny Milan Špinka nie popełni czegoś głupiego, ale nie - po roku wrócił do West Norfolk i pokazał coś zgoła odmiennego. Zaś 15 punktów Aleša Drymla to wynik tylko o punkt słabszy od ilości oczek zebranych w sobotę przez Grega Hancocka i Emila Sajfutdinowa!

Niemcy, jeśli spojrzeć na wynik, pojechali słabiutko, ale momentami walczyli jak równy z równym. A Martin Smolinski i Kevin Woelbert potwierdzili, że ich ambicje sięgają wyżej niż rund kwalifikacyjnych.

Reasumując, to był naprawdę kawał dobrego speedwaya. No i znamy naszych rywali. Niespodzianek nie ma. Co teraz? "Teraz trzeba jechać na baraż i pogonić Szwedów!" - nic lepszego od tego cytatu z Pawła Ruszkiewicza (C+) nie wymyślimy.

 

Wyniki 2. Półfinału Drużynowego Pucharu Świata - King's Lynn 09.07.2012


I. AUSTRALIA (kaski żółte): 45
1. Jason Crump (1,6!,3,3,2) 15
2. Chris Holder (3,3,W,3,3) 12
3. Troy Batchelor (1,2,0,2,2) 7
4. Davey Watt (2,1,3,3,2) 11

II. WIELKA BRYTANIA (białe): 41
1. Chris Harris (3,3,3,D,6!,2) 17
2. Scott Nicholls (3,3,2,2,1) 11
3. Tai Woffinden (3,1,D,1,3) 8
4. Daniel King (1,1,3,W,-) 5

III. CZECHY (niebieskie): 30
1. Lukáš Dryml (2,1,1,1,1) 6
2. Aleš Dryml (2,2,2,6!,0,3) 15
3. Josef Franc (0,0,2,-,1) 3
4. Matej Kůs (2,2,T,2,0) 6

IV. NIEMCY (czerwone): 15
1. Martin Smolinski (1,0,1,1,2,1) 6
2. Kevin Woelbert (0,2,4!,1,0) 7
3. Max Dilger (0,0,1,-,0) 1
4. Tobias Kroner (0,0,1,0,0) 1

Bieg po biegu:
1. Holder, Dryml, King, Kroner
2. Woffinden, A. Dryml, Crump, Dilger
3. Harris, Kus, Batchelor, Woelbert
4. Nicholls, Watt, Smolinski, Franc
5. Harris, A. Dryml, D. Ward, Kroner
6. Nicholls, Batchelor, L. Dryml, Dilger
7. Crump (6!), Woelbert, King, Franc
8. Holder, Kus, Woffinden, Smoliński
9. Crump, Nicholls, Kroner, Kus (T)
10. Harris, Franc, Dilger, Holder (W)
11. Watt, Woelbert, L. Dryml, Woffinden (D)
12. King, A. Dryml, Smolinski, Batchelor
13. Watt, Kus, Smolinski, King (W)
14. A. Dryml (6!), Batchelor, Woffinden, Kroner
15. Holder, Nichols, Woelbert, A. Dryml
16. Crump, Smolinski, L. Dryml, Harris (D)
17. Harris (6!), Batchelor, Franc, Kroner
18. Woffinden, Watt, L. Dryml, Dilger
19. Holder, Harris, Smolinski, Kus
20. A. Dryml, Crump, Nicholls, Woelbert

Korzystanie z linków socialshare lub dodanie komentarza na stronie jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych podanych podczas kontaktu email zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Podanie danych jest dobrowolne. Administratorem podanych przez Pana/Panią danych osobowych jest właściciel strony Jakub Horbaczewski . Pana/Pani dane będą przetwarzane w celach związanych z udzieleniem odpowiedzi, przedstawieniem oferty usług oraz w celach statystycznych zgodnie z polityką prywatności. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Łaguta GrigorijPewny, że wygram, to ja mogę być w motocrossie. Żużel to nie to samo, co motocross. Tam wyścig trwa 30 min., jeśli wiem, że jestem mocny i mam siły, to wiem, że wygram. W żużlu trwa minutę, a mnóstwo spraw zależy od innych.
Grigorij Łaguta

 

 PGE Ekstraliga 2018
1. Fogo Unia Leszno  14 29 +168
2. Cash Broker Stal Gorzów  14 21 +43
3. forBET Włókniarz  14 19 +2
4. Betard Sparta Wrocław  14 19 +54
5. Get Well Toruń  14 18 -19
6. MrGARDEN GKM Grudziądz  14 12 -86
7. Falubaz Zielona Góra  14 10 -64
8. Grupa Azoty Unia Tarnów  14 10 -98
 Nice PLŻ 2018
1. Speed Car Motor Lublin  14 26 +187
2. ROW Rybnik  14 23 +181
3. Car Gwarant Start Gniezno  14 23 +66
4. Lokomotiv Dyneburg  14 21 -4
5. Orzeł Łódź  14 18 +47
6. Zdunek Wybrzeże Gdańsk  14 15 +40
7. Euro Finannce Polonia Piła  14 7 -149
8. Arge Speedway Wanda
 14 5 -368
2. Polska Liga Żużlowa
1. Stal Rzeszów  12 29 +181
2. MDM Komputery TŻ Ostrovia  12 24 +137
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz  12 16 +31
4. OK Kolejarz Opole  12 15 -29
5. Iveston PSŻ Poznań  12 11 -37
6. Polonia Bydgoszcz  12 8 -136
7. KSM Krosno  12 2 -147
 Klasyfikacja końcowa Grand Prix 2018
1. flaga UK Tai Woffinden
139
2. flaga Polski Bartosz Zmarzlik
129
3. flaga Szwecji Fredrik Lindgren
109
4. flaga Polski Maciej Janowski
104
5. flaga USA Greg Hancock 102
6. flaga Rosji Artiom Łaguta 97
7. flaga Australii Jason Doyle 93
8. flaga Rosji Emil Sajfutdinow 89
9. flaga Polski Patryk Dudek 84
10. flaga Słowenii Matej Žagar 79
11. flaga Danii Nicki Pedersen 74
12. flaga Australii Chris Holder 65
13. SVK Martin Vaculík 52
14. flaga Polski Przemysław Pawlicki 36
15. flaga Danii Niels Kristian Iversen 36
16. flaga UK Craig Cook 30

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43