ATL SPEEDWAY2

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

ProtasiewiczPiotrRobiłem, co mogłem. Na liderów rywali byłem dziś za słaby. Zdajemy sobie sprawę, że każdy z meczów, jakie nam pozostały, będzie dla nas meczem o życie.

Piotr Protasiewicz po meczu Włókniarz-Falubaz 52:38 / nSport+

DaniatriumfujeDPS2012Dwóch lat potrzebowały najlepsze żużlowe nacje, by przeczytać spisany dłonią pewnego niewysokiego Polaka konspekt p.t. "Jak do maksimum wykorzystywać zawiłości regulaminowe Drużynowego Pucharu Świata. Aspekty techniczno-taktyczne". Chyba zrozumieli. Najpierw Nicki Pedersen tuż przed kreską wsadził na kozła zdziwionego Jasona Crumpa. Chwilę później zdesperowany by przyjechać ostatni (sic!) Davey Watt dopiął dzielnie swego. A w tym czasie biedny Mikkel B. Jensen oglądał się na wszystkie strony, nie wiedząc, czy wyprzedzać "za trzy" słabszego w tym biegu Emila Sajfutdinowa, czy udawać defekt, żeby tylko Australijczycy nie mogli wziąć jokera. Taki to był momentami kabaret. Ale ostatecznie zwyciężył speedway. Całe szczęście.

Żużel zwyciężył, bo mimo przeróżnych cyrków na dwa biegi przed końcem mieliśmy sytuację zero-jedynkową, czyli punkt straty "Kangurów" do liderującej Danii i decydujące pojedynki: Chris Holder (D) kontra Michael Jepsen Jensen (C) i Jason Crump (A) kontra Niels Kristian Iversen (D). Menadżer ekipy ze Skandynawii Anders Secher i wszyscy ci, którzy uprzednio połapali u bukmacherów pewny, wydawałoby się, triumf Dunów, mieli w tym momencie pełne portki.

Ale nic nie wyszło z australijskiej nawałnicy. Holder szalał, napędzał się po szerokiej jak tylko mógł, jednak młodego Duńczyka nie zdołał wyrzedzić. A Crump, nadal mogący dać rodakom upragnione złoto, zawiódł zupełnie. Przegrał start o długość motocykla i mógł tylko z bezradnością obserwować odjeżdżającą chwałę.

Oni nigdy nie wygrają - cisnęło się na usta. Zaiste, nie wygrali przecież mając świetnego Leigh Adamsa, nie wygrali teraz, mając fantastycznie jeżdżących w tym roku Holdera i Darcy'ego Warda. Fatum?

To są problemy Australijczyków. O wszystkich problemach z ostatniego roku zapomnieli natomiast Duńczycy. Za jednym zamachem pokonali "Kangurów", dołożyli umiłowanym sąsiadom na ich terenie, a do tego jeszcze dokonali tego mając w składzie dwóch dzieciaków. Piękne, nieprawdaż?

- Teraz idziemy na ciężką imprezę. A potem... a potem to chciałbym skończyć szkołę i jeździć w najlepszych klubach świata - rzucił uroczo Mikkel Bech Jensen, 17-latek z Esbjerg. - Gdzie on w Polsce jeździ? - łamał sobie głowę Olkowicz. - A w ogóle jeździ? - pytał współkomentujący. Jak tak dalej pójdzie to za rok nikt już nie będzie miał problemów z zapamiętaniem nowego pracodawcy młodego Duńczyka. Nie wygrywa się przypadkiem z Łagutami i Holderem w finale najważniejszych światowych zawodów.

Triumf Danii, pomimo wcześniej wspomnianego kunktatorstwa w końcówce, jest według nas całkowicie zasłużony. Mało powiedziane, jest totalnie zasłużony. Ta ekipa w trakcie całego DPŚ 2012 jako jedyna ani razu nie użyła jokera, ani razu nie skorzystała z rezerwy taktycznej. Wszyscy zawodnicy trzykrotnie odjechali po 5 regulaminowych biegów. To przeciwko Dunom jokery brali 7-krotnie rywale, w tym Australijczycy, Polacy, Szwedzi i dwukrotnie Rosjanie. To rozstrzyga wszystkie wątpliwości.

W tle rywalizacji najlepszych trwała walka o brąz. Szwedzi zostali spoliczkowani. Przerżnąć z kretesem na własnych śmieciach finał DPŚ - to jedna ze smutniejszych kart historii szwedzkiego speedwaya. Początkowo wydawało się, że po ten brąz jakoś się doturlają. Rosjanie jeździli do tyłu. Artiom wyglądał jak przestraszony szkółkowicz, Grisza jak nic w tegorocznym DPŚ nie jeździł, tak trzymał poziom, Romek był tradycyjnie niePoważny, nawet Emil zaczął od dwóch "jedynek". Ale później Ruscy się rozkręcili, a Bosse Wirebrand zadecydował, że Jonsson pojedzie jokera sam za siebie. Wygrał co prawda, ale deszcz nie przerwał zawodów (na co zapewne liczył coach Szwecji - to jedyne logiczne wytłumaczenie) i później nie było już kim zastępować przeraźliwie słabych kolegów. Bo występ Thomasa H. Jonassona i Petera Ljunga można określić tylko jednym słowem: nieporozumienie. Ciekawi jesteśmy jak się na to patrzyło Antonio Lindbaeckowi i Danielowi Nermarkowi...

Drużynowy Puchar Świata 2012 przeszedł do historii. Tytuł trafił w godne ręce. Co prawda polscy kibice nie będą go mile wspominać, ale my powtórzymy to, co pisaliśmy już po półfinałach: to były piękne zawody, świetny żużel. Kto wie, czy nie najpiękniejszy tydzień speedwaya w tym roku. Najlepsi nie zarabiają tu wiele, ale nie szczędzili sił i zdrowia. Za to należy się podziękowanie dla wszystkich aktorów tegorocznego cyklu.
Thanks, guys!


Finał Drużynowego Pucharu Świata - Malilla, 14 lipca 2012

I. Dania (kaski żółte): 39
1. Nicki Pedersen (3,3,1,1,1) 9
2. Niels-Kristian Iversen (2,2,3,3,1) 11
3. Michael Jepsen Jensen (2,3,1,3,2) 11
4. Mikkel B. Jensen (1,2,1,2,2) 8

II. Australia (białe): 36
1. Jason Crump (3,3,2,2,0) 10
2. Darcy Ward (2,2,2,1,-) 7
3. Davey Watt (1,1,0,1,0) 3
4. Chris Holder (3,2,3,1,6!,1) 16

III. Rosja (niebieskie): 30
1. Emil Sajfutdinow (1,1,3,3,6!,3) 17
2. Grigorij Łaguta (2,1,D,2,D,3) 8
3. Artiom Łaguta (0,0,1,2,2) 5
4. Roman Povazhny (0,U,-,0,-) 0

IV. Szwecja (czerwone): 24
1. Andreas Jonsson (3,6!,0,0,3) 11
2. Fredrik Lindgren (1,1,2,3,2,0) 9
3. Peter Ljung (0,D,0,-,1) 1
4. Tomas H. Jonasson (0,0,3,0,W) 3

Bieg po biegu:
1. Holder, Iversen, Sajfutdinow, Jonasson.
2. Pedersen, G. Łaguta, Watt, Ljung
3. Crump, Jepsen Jensen, Lindgren, Povazhny
4. Jonsson, Ward, M. B. Jensen, A. Łaguta
5. Crump, M. B. Jensen, G. Łaguta, Jonasson
6. Jepsen Jensen, Ward, Sajfutdinow, P. Ljung (D)
7. Pedersen, Holder, Lindgren, A. Łaguta
8. Jonsson (6!), Iversen, Watt, Povazhny (U)
9. Jonasson, Ward, Pedersen, G. Łaguta (D)
10. Iversen, Crump, A. Łaguta, A. Ljung
11. Sajfutdinow, Lindgren, M. B. Jensen, Watt
12. Holder, G. Łaguta, Jepsen Jensen, Jonsson
13. Lindgren, M. B. Jensen, Holder, Povazhny
14. Jepsen Jensen, A. Łaguta, Watt, Jonasson
15. Iversen, Lindgren, Ward, G. Łaguta (D)
16. Sajfutdinow, Crump, Pedersen, Jonsson
17. Sajfutdinow (6!), M. B. Jensen, Ljung, Watt
18. Holder (6!), A. Łaguta, Pedersen
19. G. Łaguta, Jepsen Jensen, Holder, Lindgren
20. Sajfutdinow, Jonsson, Iversen, Crump

 

DaniaEtap I - Bydgoszcz. Jeszcze z Madsenem, bez Nickiego (fot. kibic-zuzla.pl)

DunczykZprzoduPePeOstatniStawka wyrównana, ale Duńczycy zawsze te pół koła przed rywalami - najczęstszy widok w tegorocznym cyklu (fot. kibic-zuzla.pl)

DaniatriumfujeDPS2012Rozśpiewani na podium: Nicki Pedersen, Michael Jepsen Jensen, Anders Secher, Niels Kristian Iversen i Mikkel Bech Jensen

CrumpPoFinaleDPS2012Wściekły Holder pluł do kamery, Crump jest spokojniejszy - trzymał fason. Ale czy nadarzy się jeszcze okazja, by powtórzyć triumf z drużynówki w Peterborough sprzed niemal 10 lat?


JasonMarekiUjęcie rozczulające, ale to najwięksi przegrani tegorocznego cyklu: Marek Cieślak i kapitan Australijczyków


Korzystanie z linków socialshare lub dodanie komentarza na stronie jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych podanych podczas kontaktu email zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Podanie danych jest dobrowolne. Administratorem podanych przez Pana/Panią danych osobowych jest właściciel strony Jakub Horbaczewski . Pana/Pani dane będą przetwarzane w celach związanych z udzieleniem odpowiedzi, przedstawieniem oferty usług oraz w celach statystycznych zgodnie z polityką prywatności. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

ProtasiewiczPiotrRobiłem, co mogłem. Na liderów rywali byłem dziś za słaby. Zdajemy sobie sprawę, że każdy z meczów, jakie nam pozostały, będzie dla nas meczem o życie.

Piotr Protasiewicz po meczu Włókniarz-Falubaz 52:38 / nSport+

 PGE Ekstraliga 2018
1. Fogo Unia Leszno  13 26 +148
2. Cash Broker Stal Gorzów  13 21 +63
3. Betard Sparta Wrocław  12 18 +74
4. forBET Włókniarz
 12 17 +14
5. Get Well Toruń  12 13 -39
6. MrGARDEN GKM Grudziądz  12 8 -106
7. Grupa Azoty Unia Tarnów  12 8 -98
8. Falubaz Zielona Góra  12 7 -56
 Nice PLŻ 2018
1. Speed Car Motor Lublin  12 25 +197
2. Car Gwarant Start Gniezno  12 20 +73
3. Lokomotiv Dyneburg  12 19 +7
4. ROW Rybnik  12 17 +150
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk  11 11 +36
6. Orzeł Łódź  11 9 -15
7. Euro Finannce Polonia Piła  11 4 -144
8. Arge Speedway Wanda
 11 3 -304
2. Polska Liga Żużlowa
1. Stal Rzeszów  11 26 +165
2. MDM Komputery TŻ Ostrovia  11 24 +153
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz  11 13 +15
4. OK Kolejarz Opole  10 9 -37
5. Iveston PSŻ Poznań  10 8 -60
6. Polonia Bydgoszcz  11 8 -132
7. KSM Krosno  10 2 -104
 Klasyfikacja Grand Prix 2018 (po 6/10)
1. flaga UK Tai Woffinden
91
2. flaga Szwecji Fredrik Lindgren
74
3. flaga Polski Maciej Janowski
70
4. flaga Polski Bartosz Zmarzlik
69
5. flaga Rosji Emil Sajfutdinow 62
6. flaga USA Greg Hancock
56
7. flaga Polski Patryk Dudek 56
8. flaga Rosji Artiom Łaguta 53
9. flaga Słowenii Matej Žagar 50
10. flaga Danii Nicki Pedersen 46
11. flaga Australii Jason Doyle 44
12. flaga Australii Chris Holder 43
13. flaga Polski Przemysław Pawlicki 27
14. flaga UK Craig Cook 21
15.  SVK Martin Vaculík 17
16. flaga Danii Niels Kristian Iversen  9

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43