PokredzieBannerDlugi

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Cieslak UnibaxUniaUważam, że kibice Stali Gorzów są zbyt okrutni dla swojego trenera. Który zespół pojechałby takie mecze tyloma młodzieżowcami?

Marek Cieślak

No i dupa.
Wielka dupa.
Taka słoniowa 🐘
We f*cking done it!- krzyczał po swoim ostatnim wyścigu Brady Kurtz.
Szymek Woźniak w tym czasie mówił, że ...

- Potwierdzam, że złożyłem rezygnację. Zostało mi przekazane, że nie wszyscy zawodnicy... jakby... chcą współpracować ze mną. Telefonicznie ...

Wiem, wiem, że liczba „dwanaście” kojarzy się z godzinami tortur, którymi poddawany jest każdy uczeń studiujący z wypiekami na policzkach kolejne ...

  • AUSTRALIJCZYCY WYBILI NAM Z GŁOWY MARZENIA. POLSKA DOPIERO 3. W FINALE DPŚ
    AUSTRALIJCZYCY ...

    No i dupa.
    Wielka ...

  • PRZEGRYWALI JUŻ 35:43... I POZOSTALI NIEPOKONANI. PÓŁFINAŁ METALKAS 2.EKSTRALIGI W ŁODZI (zdjęcia, wideo, punktacja)
    PRZEGRYWALI ...

  • UPADEK. NIESTETY, NIE DEKADENCJI. GNIEZNO - LANDSHUT 43:47 (felieton, fotorelacja)
    UPADEK. ...

  • MĘKI MOTORU, DWUMECZ Z
    MĘKI MOTORU, ...

  • JANOWSKI KONTRA ZMARZLIK - FINAŁ IMP 2026 W OSTROWIE NA ZDJĘCIACH
    JANOWSKI ...

  • KONTUZJA DUDKA OTWORZYŁA SZANSE INNYM. ZMARZLIK WYGRAŁ 3. TURNIEJ, ALE O WŁOS PRZEGRAŁ ZŁOTO. JANOWSKI PO RAZ 4. IMP!
    KONTUZJA DUDKA ...

  • ABRAMCZYK POLONIA MKNIE PO KOMPLET! 50:40 Z ORŁEM (wideo, zdjęcia, punktacja)
    ABRAMCZYK ...

  • SPEEDWAY GRAND PRIX W ŁODZI W NASZYM OBIEKTYWIE
    SPEEDWAY GRAND ...

  • PAWEŁCZAK O KROK OD TRIUMFU W ŁÓDZKIEJ RUNDZIE SGP2 (fotorelacja)
    PAWEŁCZAK O ...

  • OSTRÓW GAŚNIE W OCZACH. STAL RZESZÓW ZASŁUŻENIE WYWIOZŁA TRZY PUNKTY (fotorelacja)
    OSTRÓW GAŚNIE ...

  • TĄPNIĘCIA W FALUBAZIE CIĄG DALSZY - WALASEK SCHODZI Z PLACU! NIE CHCĄ GO... ZAWODNICY?!
    TĄPNIĘCIA W ...

    - Potwierdzam, że ...

  • TEST PRZED FINAŁEM DRUŻYNOWYCH MŚ OBLANY. POLSKA - AUSTRALIA 41:49
    TEST PRZED ...

  • ORZEŁ
    ORZEŁ "ZA ...

  • "KOZIOŁKI" ...

  • SENSACYJNA WYGRANA BENIAMINKA W OSTROWIE. POLONIA PIŁA NIE DAŁA SZANS! (zdjęcia, punktacja)
    SENSACYJNA ...

  • LEKKO, ŁATWO I PRZYJEMNIE - ABRAMCZYK POLONIA ODPRAWIŁA INNPRO ROW 54:36 (zdjęcia, punktacja)
    LEKKO, ŁATWO I ...

  • OSTRÓW WCIĄŻ W GRZE O TOP4, WILKI KONTYNUUJĄ FATALNĄ PASSĘ (zdjęcia, wideo, punktacja)
    OSTRÓW WCIĄŻ W ...

  • LOTEM ŻURAWIA (34): NUMEROLOGIA
    LOTEM ŻURAWIA ...

    Wiem, wiem, że ...

  • BEZPROBLEMOWY TRIUMF LUBLINIAN. WŁÓKNIARZ PIERWSZY RAZ W SEZONIE DOBIŁ DO 40-tki (zdjęcia)
    BEZPROBLEMOWY ...

  • WILKI NADAL BEZZĘBNE. ZACIĘTY BÓJ W ŁODZI - DLA ORŁA! (zdjęcia, wideo)
    WILKI NADAL ...

PoloniaBydgoszcz2013slajdPrzed czym ratuje? Na razie przed utratą szans, i tak wciąż mglistych, na utrzymanie. Ci, którzy wieszczyli dziś łatwe 55-35 dla Polonii musieli szybko przełknąć gorzką pigułkę. Start Gniezno bez walki miejsca w lidze oddać nie zamierza i przy Sportowej postawił miejscowym warunki takie... że gdyby nie rzeczony "Kostek" ten widoczny na zdjęciu sygnalizator pulsowałby czerwoną - alarmową barwą, a żużlowa Bydgoszcz już dziś mogłaby zastanawiać się nad składem na I ligę. Jak to jest, że Mikołaj Curyło z Szymonem Woźniakiem jadą fantastyczny mecz ze Stalą Gorzów, a potem, trzy mecze z rzędu, prezentują się niczym ligowi debiutanci? Jeżeli jeden Oskar Fajfer zdobywa więcej punktów, niż obaj młodzieżowcy Polonii razem wzięci, coś tu jest nie tak. Podobnie jak ze sprzętem (a i chyba psychiką) Saszy Łoktajewa. Bo z tym, że Greg Hancock toru przy Sportowej nie pokocha, wszyscy już się chyba pogodzili. Ostatecznie, po podwójnej wygranej w ostatnim wyścigu, Polonia wymęczyła zwycięstwo 50:40 nad ostatnią ekipą w tabeli. Gdzie powędruje punkt bonusowy - to pytanie godne żużlowego Nostradamusa.

Kasprzak Krzysztof2013Niebawem w głosowaniu wybierzecie najlepszego żużlowca maja, a tymczasem pora na pierwsze czerwcowe  rozstrzygnięcie. Czerwcowe, bo i liga, i Grand Prix, czyli to, co najważniejsze, odbyły się już w nowym miesiącu. A tym pierwszym triumfatorem zostaje - któż by się tego spodziewał jeszcze naście dni temu - Krzysztof Kasprzak. Tak tak, ten sam, który naszego wysłannika na Grand Prix w Bydgoszczy przyprawił o niestrawność. Od tamtego czasu sporo się jednak zmieniło. "KK" nawet w chwilach najgorszego kryzysu mówił, że zainwestował mnóstwo pieniędzy w sprzęt i nie rozumie, dlaczego ten sprzęt kompletnie nie jedzie. Chyba w końcu znaleźli wspólny język. Dwa świetne występy w barwach Coventry Bees (plus trzeci, jeszcze lepszy, ale już w nowym tygodniu, na torze Lakeside Hammers), fantastyczny mecz ligowy przeciwko Polonii Bydgoszcz (3,2,3,3,3,3) i wreszcie wisienka na torcie, czyli walka o triumf w GP w Cardiff. Trochę szalona, trochę desperacka, ale do końca, z zębem, na pełnym gazie i bez kalkulowania. Tym razem (jeszcze) się nie udało, ale za tę husarską szarżę chylimy przed "Kasperem" czoła. Przy nędzy bijącej z jazdy Golloba i Hampela, uratował nam ostatni miesiąc w Grand Prix.

Dworakowski JózefKSULTego jeszcze nie było. Żużlowe media zwolniły prezesa ligowego klubu. Gwoli ścisłości, zwolnił się sam, ale w swoim emocjonalnym wystąpieniu nie ukrywał kogo i czego ma dość. Tych, którzy układają torowe instrukcje, choć nigdy na jego torze nie byli; i tych, którzy piszą komentarze, osądzając z perspektywy kilkuset kilometrów.
Przegląd Sportowy ("Pani prezes dała przykład"): Niemal całe żużlowe środowisko bije brawo pani Marcie Półtorak. Działacze innych klubów podkreślają, że prezes PGE Marmy Rzeszów pokazała charakter.
SportoweFakty ("Rzeszowskie uNi(c)ki i bycza samowola"): Naszym zdaniem ukarane powinny zostać obie drużyny. Unia Leszno za to, że zbronowała tor przed przyjazdem komisarza...
Józef Dworakowski
: Komisarz toru nakazał trzy godziny przed meczem jeszcze drugi łuk zbronować, bo występuje szybsze parowanie! To te barany u góry muszą to zrozumieć! Włącznie z tymi pismakami...

Falubaz 2013Nie tak dawno, bo po lubuskich derbach rozegranych w Gorzowie, Rafał Dobrucki powiedział o swojej drużynie, że gorzej już pojechać się nie da. Jego podopieczni bardzo szybko wyprowadzili go z błędu. I te dwa zdania powinny właściwie zakończyć cały artykuł, bo o czym tu pisać? O kapitanie Protasiewiczu stawianym za wzór, gdy jego postawa wpływa tylko i wyłącznie na uniknięcie całkowitej kompromitacji? Kiedy wreszcie nastąpi jakaś pozytywna stabilizacja formy zielonogórzan? Czy w ogóle ta chwila nadejdzie? Gołym okiem widać, że coś złego dzieje się wewnątrz drużyny. Coraz więcej negatywnych uwag kierowanych jest w stronę menadżera Falubazu, bo przecież to on swoim nazwiskiem firmuje osiągane wyniki, ale czy prawdziwy problem nie leży gdzieś wyżej?

UniaLeszno-Marma75-0Zgodnie z oczekiwaniami, telenowela p.t. "Skandal w Lesznie" na łamach głównodowodzącego medialnie portalu ruszyła. Odcinków i zwrotów akcji nie zabraknie, tego możemy być pewni. Tak samo jak tego, że prezes Marta Półtorak na jednym wywiadzie nie poprzestanie. Ponieważ na decyzję Speedway Ekstraligi przyjdzie jeszcze trochę poczekać, a do boju ruszą teraz harcownicy w osobach prawników, PR-owców, rzeczników prasowych i przeróżnych uczonych głów, zebraliśmy w jedną całość jedyne nie spaczone tymi naleciałościami, bo pochodzące z miejsca i dnia zdarzenia, materiały - tak, żeby nie zaginęły w tym tumulcie.

Tor-przygotPisząc wczoraj o "kolejce specjalnej troski" nawet nie przypuszczaliśmy jak prorocze okażą się te słowa. Niestety, nie w tym kontekście, jaki pragnęliśmy uwypuklić. Mecz w Lesznie jeszcze trwa. Jest spora szansa na tak wyczekiwany przez fanów płatny komplet Lindgrena. Ale w tej sytuacji to ponury żart. Co tu wiele mówić, najwyraźniej 8 kolejek bez żadnego skandalu to dla polskiego żużla było zbyt wiele. Sportowo newsami dnia były heroiczna obrona punktu bonusowego przez osłabionych wrocławian w Częstochowie, jedynie 8 punktów w 5 startach najlepszego w tej chwili żużlowca świata Emila Sajfutdinowa, koncert Iversena i Kasprzaka w Gorzowie oraz miazga, jaką zrobili z Falubazu podopieczni Marka Cieślaka.

Jensen Mikkel BechZimno na dworze, mokro, aż się nie chce na stadion ruszać. Pytanie, czy będzie po co? Po raz kolejny okazało się, że kiedy tylko w planie mamy szaleństwa sobotniej nocy pod egidą GP, całotygodniowe analizy najtęższych nawet kibicowskich umysłów w jednej chwili biorą w łeb. Hitowo zapowiadało się starcie wciąż aktualnych mistrzów z Tarnowa z kreowanym na mistrza Falubazem, ale w miejsce kontuzjowanego Jonssona wystąpi Bech Jensen (na zdj.). W Częstochowie gospodarze ogłosili podwójną mobilizację, aby zmazać plamę z Wrocławia, ale zamiast z Woffindenem ścigać się będą z Klindtem. Bardzo wyrównany zapowiadał się bój w Lesznie, gdzie będąca w dołku Unia podejmować miała jadące wreszcie ze swym liderem "Żurawie", ale ... no właśnie, czy Nickiego Pedersena w ogóle zobaczymy na torze?

MilleniumCardiffPiłka nożna ma swoje Gran Derbi, tenis ma Rolanda Garossa, Formuła 1 – Grand Prix w Monaco, curling – memoriał im. Misiów Polarnych w Ottawie. Wydarzenia te, choć pod względem sportowym wcale nie kluczowe, wybijają się na tle innych prestiżem, otoczką, frekwencją na trybunach i zainteresowaniem mediów, stanowiac swoistą wizytówkę danej dyscypliny. Dla żużla takim eventem niewątpliwie jest coroczny turniej w Cardiff. A to już dziś. Pamiętajcie wszyscy – startujemy godzinę wcześniej niż zwykle!

Polonia-Sparta2012Nie zastanawiało nikogo z was nigdy, dlaczego w Bydgoszczy środowisko żużlowe jest takie słabe? Tak określił je między innymi obecny prezydent miasta, Rafał Bruski. Poprzez środowisko żużlowe rozumiem szerokie spektrum; od tych, którzy przynajmniej kręcą się wokół stadionu i śledzą wyniki drużyny (a czasem nawet chodzą na zawody), po tych, którzy są jej działaczami i zawodnikami. Co się stało z kibicami Polonii? Jeszcze w roku 2002 atmosfera na stadionie była przednia. Nie wymagała "wspomagaczy" ze strony zorganizowanych grup kibicowskich. Pewnie jakieś zawsze były, ale nie pisano o nich w gazetach. Przeciętny kibic nie musiał nawet zdawać sobie sprawy, że coś takiego na stadionie istnieje. W 2004 r. mieliśmy sezon o przetrwanie, a mimo to frekwencja na stadionie oscylowała w granicach 7 tysięcy, co i tak na Polonii uważano za marność. Dziś o takiej możemy coraz częściej tylko pomarzyć, co zresztą pokazał mecz 9. kolejki ze Stalą Gorzów, a i derby w porównaniu do dawnych lat wypadły blado. Mam do was wszystkich pytanie: po co komu klub żużlowy w Bydgoszczy?!


Wysłużony Autosan i trzydziestu chłopa w środku - cała drużyna, wraz z mechanikami podskakuje na kujawskich dziurach, by w czwartkowe południe zdążyć do Torunia. Jedni się koncentrują, inni przysypiają w naprędce stworzonym "sleepingu", z tyłu autobusu. Trzeba mieć siłę, bo gospodarze szykują niezłe kartoflisko. Na torze stoi dumnie Ursus C-360. Produkcja dumy polskiej agro-motoryzacji ustała w 1992 r., czyli jakoś wtedy, kiedy śpiący "Jajacek" akurat szukał prawa jazdy wsiadając do klubowego wehikułu, ale egzemplarz z toru Apatora z pewnością dobrze pamiętał czasy towarzysza, który "rzucił szynkę, rzucił serek". Siermiężna strasznie i biedna ta Polska była... tylko, kurczę, były emocje. I pełne trybuny. Żyło się tymi meczami. Wczorajsze Derby Pomorza się odbyły. Widzów: może 8 tysięcy. A lżony przez własnych kibiców Gollob musiał w końcówce mocno się postarać, żeby jego ukochana Bydgoszcz wyszła z 30-tki. Chyba coś się skończyło.

Woffinden-TaisRide- Powodzenia w trasie, przyjacielu! - to Scott Nicholls. - Całkowicie wspieram i trzymam kciuki - Greg Hancock. - Jestem pewien, że twój staruszek byłby z ciebie dumny - to Davey Watt, kilka chwil przed swoim startem we wtorkowym meczu Dackarny. Zagonieni pomiędzy Anglią, Szwecją a Polską, nie mieliby nawet czasu dołączyć, ale zgodnie wspierają "TaisRide". Trudno inaczej. Wszyscy wiemy jak Tai Woffinden stracił ojca. Jakie to przeżycie, zrozumie tylko ten, kto sam doświadczył utraty bliskiej osoby. Tai już to wie. Wie też jak kruche jest życie ludzkie i - na ile może - chce pomóc. Pomimo tych wszystkich tatuaży, kolczyków, stukania w iPhone'a co 10 minut i luźnego sposobu bycia, ten młody człowiek ma poukładane w głowie. Wie, że na świecie są ważniejsze rzeczy niż speedway i kariera. Ma też świadomość, że wielu się nie przelewa. Skąd wiemy? Bo w Grudziądzu nie oglądał meczu z parku maszyn, a zza siatki sektora gości, razem z kibicami w szalikach. Nie każdy miał tam "trzy dychy"na bilet i kolejne trzy na powrót. Pewnie ani on, ani dzielący trudy podróży paraolimpijczyk Mark Colbourne nie spodziewają się, że ktoś spoza Wysp pomoże. Pewnie nawet nie spodziewają się, że tylu Polaków, nie tylko fanów Sparty, wspiera ich w rowerowej inicjatywie. Myślą, dobrym słowem, niekoniecznie groszem. Chociaż... Przejrzeliśmy listę donatorów z wtorku. Jest kilka swojsko brzmiących nazwisk. Niełatwo je znaleźć. Niektórych z nas stać jednak, by to zmienić. "Tajskiemu" można dorzucić 5, 10 lub 20 funtów (pomoc online). Przeliczając na złotówki, sporo. Ale czasem wystarczy tańszy bilet na najbliższy mecz, parę papierosów mniej, krótsza sobotnia impreza. - Jedna na trzy osoby w UK na pewnym etapie dowie się, że ma raka. Dlatego pomóżcie mi w tej walce - napisał Tai. To prawda, zbiera na pomoc dla poddanych Królowej. Ale to, co zabrało mu tatę nie zna ojczyzn, narodowości i granic.
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci".

Iversen NielsTo już się robi nudne, prawda? Ale dopóki oni będą TAK jeździć - my będziemy ich doceniać. Niels Kristian Iversen w czwartym tygodniu maja (20-26.05) w lidze polskiej, szwedzkiej oraz krajowym czempionacie odjechał 18 wyścigów. Wygrał... 15 z nich. Jeśli dobrze rachujemy,  to daje niemal równe 85 proc. skuteczności! Plus same noty po 20.0 za wrażenia artystyczne w wieńczącym bajkowy tydzień One Man Show zaprezentowanym na torze w Bydgoszczy. Kiedy poprzednio ktoś w takiej skali zdominował wszystkie możliwe rozgrywki? Może Tomasz Gollob, Jason Crump lub Nicki Pedersen w najlepszych momentach. ...i Tai Woffinden oczywiście. Na naszych oczach. Wytatuowany łowca trójek z Wrocławia miał w tym tygodniu tylko dwie imprezy i wyłącznie dlatego jego nazwisko ustąpiło na zdęciu miejsca PUK-owi. W 10 wyścigach "Tajski" wygrał 8 razy, raz puścił przodem "Fredkę", a jedyny punkt odebrał mu Jason Doyle. Urodzonemu w Newcastle Kangurowi serdecznie gratulujemy... i zarazem nieco współczujemy. Kawał sezonu przed nami, a jego przyjemniejsza niespodzianka już nie spotka.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Cieslak UnibaxUniaUważam, że kibice Stali Gorzów są zbyt okrutni dla swojego trenera. Który zespół pojechałby takie mecze tyloma młodzieżowcami?

Marek Cieślak

Odwiedź nasze social media

fb ikonkaX ikonkaInstagram ikonka

Typer - zmierz się z najlepszymi!

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2026
1. BETARD Sparta Wrocław   14
 27  +94
2. PRES Grupa Deweloperska   14
 24  +107
3. ORLEN OIL Motor Lublin   14
 22  +73
4. FOGO Unia Leszno   14
 21  +72
5. BAYERSYSTEM GKM   14  17  +11
6. GEZET Stal Gorzów   14  16  +13
7. STELMET Falubaz   14  11 -100
8. KRONO-PLAST Włókniarz   14  0 -270
 Metalkas 2.Ekstraliga 2026
1. Abramczyk Polonia Bdg.
  14  32  +273
2. Hunters PSŻ Poznań   14  20  +1
3. Innpro ROW Rybnik   14  19  +47
4. H.Skrzydlewska Orzeł   14  17  -42
5. Dakar Development Stal   14  17  -21
6. Polonia Piła   14  11  -161
7. Moonfin Magnus Ostrów   14  11  -61
8. Cellfast Wilki Krosno   14  10  -36
Krajowa Liga Żużlowa 2026
1. Wybrzeże Gdańsk
  12   25 +135
2. Trans MF Landshut Devils
  12
  21 +67
3. Ultrapur Omega Gniezno
  12
  18  +18
4. OK Kolejarz Opole   12
  14 -11
5. Lokomotiv Daugavpils   12
  13 -8
6. Speedway Kraków   12   8 -71
7. Śląsk Świętochłowice   12   6
-130

Klasyfikacja SGP 2026 (po 8/10 rund)

1.  Bartosz Zmarzlik
129
2.  Brady Kurtz
125
3.  Robert Lambert
119
4.  Michael Jepsen Jensen 88
5.  Patryk Dudek 81
6.  Kacper Woryna 78
7.  Leon Madsen
72
8.  Max Fricke 71
9.  Andžejs Ļebedevs
60
10.  Jason Doyle
59
11.  Anders Thomsen 55
12.  Jack Holder 55
13.  Jan Kvěch
52
14.  Dominik Kubera 31
15.  Nazar Parnicki 20
16.  Daniel Bewley
18

PARTNERZY

kibic-zuzla logo