ATL SPEEDWAY2

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Łaguta GrigorijPewny, że wygram, to ja mogę być w motocrossie. Żużel to nie to samo, co motocross. Tam wyścig trwa 30 min., jeśli wiem, że jestem mocny i mam siły, to wiem, że wygram. W żużlu trwa minutę, a mnóstwo spraw zależy od innych.
Grigorij Łaguta

 

Cytując klasyka – winter is coming! Zima dla większości oznacza kilkumiesięczny odwyk od żużla. Jedni usiądą przez telewizorami, by podziwiać skoki i ...

Grand Prix w takiej formie, jaką mamy dziś, funkcjonuje od roku 2005, jednak organizatorzy - nasi kochani Brytyjczycy lubią kombinować z systemem ...

Naszym celem jest okazanie wsparcia klubowi żużlowemu z Piły oraz stworzenie społeczności kibiców, która swoją aktywnością i postawą wykraczać będzie ...

Mecz IX rundy Nice 1. Ligi Żużlowej z ROW-em Rybnik był naprawdę smakowity! Jeśli chodzi o dawki emocji przyjmowane przeze mnie regularnie przy ...

Ostrów Wielkopolski doczekał się zarządu, który na pierwszym miejscu stawia dobro klubu. Nie słychać nic o zadłużeniu. Zawodnicy także chwalą sobie ...

Okres transferowy ruszył z kopyta i już wiemy, że Dziki Dzik wrócił do jednej z licznych macierzy, czyli Falubazu. Ciekawe. Zielonogórski klub to jak ...

Nadmorski klub jako jeden z pierwszych w Polsce ogłosił skład na sezon 2019. Obok "Krychy" i "Gingera" barwy GKS-u reprezentować będą: Adrian Cyfer, ...

Powiedzieć, że zaskoczył mnie odbiór pierwszej części opowieści o tym Nickim Pedersenie, jakiego ja widziałam w ciągu jego przygody w Grand Prix, to ...

Sezon żużlowy  2018 za nami. Niestety świat jakoś tak pędzi, że kiedy jeszcze na niektórych stadionach pobrzmiewał warkot silników i unosił się ...

Od dawna wiedziałam, że gdybym miała napisać tekst publicystyczny o jednym tylko zawodniku, o tym, jak ja widzę go moim babskim okiem, to byłby to ...

Gdy w zeszłym sezonie środowisko żużlowe po długich debatach i konsultacjach na wielu szczeblach ostatecznie uzgodniło zasady oraz kształt rozgrywek ...


Awaria jupiterów, półmrok na torze, nic się nie da zrobić? Kiedy elektryk bezradnie rozkłada ręce, można szybko mecz odwołać... albo uruchomić ...

Nie będzie to budowa od podstaw, ale gruntowny remont - jak najbardziej. Powstanie obiekt mający służyć w założeniach zarówno żużlowcom, jak i ...

Po 15 latach przerwy żużlowe silniki ponownie zagrały na chorzowskim Stadionie Śląskim. Do "Kotła Czarownic" zawitała ostania runda IME. Wyniki ...

"Sebastian Niedźwiedź prosto ze stadionu został przetransportowany do zielonogórskiego szpitala, gdzie przeszedł szczegółowe badania. Na szczęście ...

  • Kaczym piórem (6): Sześć propozycji zmian (których nigdy nie wprowadzą)
    Kaczym piórem ...

    Cytując klasyka – ...

  • A gdyby tak liczyć po staremu? Punktacja w GP 2007-2017
    A gdyby tak ...

    Grand Prix w takiej ...

  • #PoloniaToMy - w Pile kibice nie czekają na mannę z nieba
    #PoloniaToMy - ...

    Naszym celem jest ...

  • Kaczym piórem (5): To był całkiem niezły Start
    Kaczym piórem ...

    Mecz IX rundy Nice ...

  • Mocny skład w Ostrowie. Będzie walka o awans?
    Mocny skład w ...

    Ostrów Wielkopolski ...

  • Babskim Okiem (32): Osiemnaście dzikich lat, część trzecia (i ostatnia)
    Babskim Okiem ...

    Okres transferowy ...

  • Pieszczek i Gomólski znowu w Gdańsku! (zdjęcia)
    Pieszczek i ...

    Nadmorski klub jako ...

  • Babskim Okiem (31): Osiemnaście dzikich lat, część druga
    Babskim Okiem ...

    Powiedzieć, że ...

  • Pamiętając o tych, którzy odeszli...
    Pamiętając o ...

  • Marcin Góreczny: Porozmawiajmy o regulaminie
    Marcin ...

    Sezon żużlowy  ...

  • Babskim Okiem (30): Osiemnaście dzikich lat, część pierwsza
    Babskim Okiem ...

    Od dawna ...

  • Dziesięciozespołowa z KSM. Rozprawa ostateczna
    ...

    Gdy w zeszłym ...

  • W Rye House zdecydoVANi na wszystko
    W Rye House ...


    Awaria jupiterów, ...

  • Się buduje ⚠ W Świętochłowicach ruszył remont Stadionu im. Pawła Waloszka
    Się buduje ⚠ W ...

    Nie będzie to ...

  • Kaczym piórem (4): Żużel wrócił na Śląski! …I co dalej?
    Kaczym piórem ...

    Po 15 latach ...

  • Na Polonii znowu tłumy. Asy jeździły dla Tomasza Golloba (fotorelacja)
    Na Polonii ...

  • Ostrów uszczęśliwiony. Piła w II lidze (fotorelacja)
    Ostrów ...

  • Gwiazdy ścigały się w Krakowie. Turniej 60-lecia żużla w Nowej Hucie (fotorelacja)
    Gwiazdy ...

  • Ładne zakończenie sezonu w Gdańsku. Memoriał Henryka Żyty (fotorelacja)
    Ładne ...

  • Zdolni do jazdy. Czy zdolni do refleksji?
    Zdolni do ...

    "Sebastian ...

No, nie tak do końca leniuchują, bo kilku "stachanowców" ochlapywało się wczoraj błotem w deszczowej Danii, elita zaś zbiera się właśnie w drogę do szwedzkiej Malilli, tym niemniej druga część tytułu - jak najbardziej prawdziwa. W kraju letnią kanikułę urozmaica juniorski maraton. Ciekawie było dziś w Łodzi, gdzie bracia Pulczyńscy rywalizowali z Damianem Adamczakiem, Łukaszem Cyranem oraz Krystianem Pieszczkiem (i trzeba przyznać, że ten ostatni robi postępy). My wybraliśmy się zaś do Wrocławia, gdzie przyjechali Piotr i Przemek Pawliccy, a ich rywalami byli Patrykowie: Dolny i Malitowski oraz Adam Strzelec z Falubazu. To biegi między tymi zawodnikami rozstrzygnęły losy rywalizacji. Choć po prawdzie specjalnej rywalizacji nie było, bo kiedy tylko bracia P. wyjeżdżali wspólnie na tor, pozamiatane było już w połowie pierwszego okrążenia. Jak w prezentowanym, kluczowym dla losów rywalizacji, wyścigu 14. (Pi. Pawlicki-cz., Prz. Pawlicki-nieb., Dolny-biały, Malitowski - ż.).

dps logoTytuł prowokacyjny, ale kto oglądał poniedziałkowy półfinał w King's Lynn, ten wie o co chodzi. W sobotę w Bydgoszczy zawody były "pierwyj sort" - jak ocenił nam na gorąco Artiom Ł. z Władywostoku (zanim jeszcze poleciał wypłakać się mediom, jak to go niedoceniają w tej Polonii). Poprzeczka więc była ustawiona wysoko. No to teraz jest już na wysokości, do której swego czasu doskakiwali jeno Javier Sotomayor i Charles Austin (nie szukajcie w speedwayresults, ci dwaj na żużlu jeździli niewiele lepiej niż my piszemy).
"O take szlake żeśmy walczyli!" - chciałoby się zakrzyknąć za ex-prezydentem. Mijanki, walka do samej kreski, przycinki, szeroka - wszystko chodziło na tym - ponoć - najnudniejszym z brytyjskich torów. A to, co wyprawiali Chris Harris i jego imiennik Holder, to była doprawdy poezja żużla. Ciekawi jesteśmy tylko, czy relacje z obu półfinałów śledzili bacznie nasi prezesi, trenerzy i toromistrzowie? Pewnie nie. Oni mają teraz ważniejsze rzeczy na głowie. Przecież za tydzień trzeba dokopać Toruniowi, Cze-wie i Rzeszowowi.

harris zolwHarris będzie walczył z Najmanem! Przypakował 5 dni i stąd sylwetka kieszonkowego Herkulesa, Pięć, bo tydzień to na Najmana za dużo - takie myśli krążyły po głowie, gdyśmy ujrzeli Chrisa Harrisa po 10. wyścigu brytyjskiego półfinału.

Żarcik żarcikiem, ale trzeba przyznać, że ten żółwik  robi wrażenie. Promowany przez Jasona Bunyana ochronny ekwipunek zdał dziś świetnie egzamin podczas upadku kapitana "Lwów Albionu". Natychmiast nadymał bojowego Brytyjczyka do rozmiarów małego pontonu. Jeszcze trochę a "Bombel" uniósłby się w powietrzu.

mikrofon cByła kiedyś taka akcja "Schowaj babci dowód". Oddolna i ponoć całkiem skuteczna. Do politycznych przepychanek się nie mieszamy, ale gdyby ktoś z kibiców zechciał zrobić coś dobrego dla polskiego żużla - niechaj schowa red. Olkowiczowi mikrofon.

cieslak dpsBydgoski półfinał zakończył się, co tu ukrywać, sportową klęską. Nie awansowaliśmy do finału, idąc całe zawody łeb w łeb z duńską, utalentowaną młodzieżą i dysponującą 1,5 zawodnika Rosją. Bo nie da się awansować jadąc w trójkę. Po dekoracji, mając jeszcze świeżo w pamięci wypowiedzi innego "Narodowego", baliśmy się, że usłyszymy zaraz pastisz słynnego skeczu kabaretu "Tey". Tego o traktorze, który co prawda nawalił, ale ma aż trzy koła sprawne. Jednak nie - ktoś sobotniego wieczoru udowodnił, że ma jaja. Wyszedł do ludzi, a zamiast bełkotać o pechu, wziął całą winę na siebie. I za to, panie Marku, szacunek. Pomimo rozczarowania brakiem awansu, a może i medalu

walasekNaMurawieWyniki bydgoskiego półfinału DPŚ przewidzieliśmy bezbłędnie (tu), ale specjalnie szczęśliwi nie jesteśmy. W czwartek czeka nas baraż w Malilli. Awansuje tylko zwycięzca. Wstawmy w miejsce najsłabszego z Dunów Nickiego Pedersena - i mamy skalę trudności. A kto wie, czy w poniedziałek "Kangury" nie zechcą okazać wdzięczności Brytyjczykom za całoroczną gościnę i wpuścić ich do wielkiego finału. Niemożliwe? Nie takie rzeczy w żużlu widzieliśmy. A mogło nas to wszystko guzik obchodzić. Gdyby nie Grzegorz Walasek. Zabrakło punktu, by dogonić Rosjan, dwóch do zwycięstwa. Pewnie tych dwóch, które z dziecinną łatwością odebrał Gregowi "niewiele lepszy od Cieślaka" Billy Hamill.

dps logoNa tym piłkarskim EURO daliśmy ciała koncertowo, a z niewykorzystanej szansy śmiać się będą, i słusznie, jeszcze nasze wnuki. Jak dobrze, że kibicujemy żużlowcom. To lato może być jeszcze udane. Właśnie rusza żużlowy Mundial. Takie EURO z gościnnym udziałem Kangurów i Jankesów. Rusza w czas wichrów i burz. I także nasza kadra stawić musi czoła dawno nie widzianym przeciwnościom losu.

WroclawMiastoSpotkan- Klocowa znowu ma nas w dupie - pieklił się pod kasą nr 4 starszawy gość w czapeczce Sparty. - Chodźmy pod bramę, i tak już czwarty wyścig - nawoływał swoich kompanów z kolejki.
Zielonogórzanie też nie mieli lekko. - Kupię u pani bilet na sektor gości? - Nie. - A gdzie kupię? - Nie wiem.

Tak było trzy dni temu ok. godziny 16:10 pod Stadionem Olimpijskim, gdzie w hitowym pojedynku Ekstraligi mierzyły się ekipy Sparty i Falubazu.

kuciapa mSonda zakończona. Dziękujemy tym, którym się chciało, pozostałych prosimy o zbieranie sił. Będzie kolejna. A w tym tygodniu the winner is... Stal Rzeszów i jej ikona.
Ktoś nam zaraz zarzuci, że nabijamy się z Maćka Kuciapy, ale naprawdę wyjazdowe nie-zero Kuciapssona przyćmiewa dla nas najpiękniejszy choćby triumf Żurawi. Bo co to za fatyga, kupić sobie Crumpa, Walaska, Okonia... Nawet słonia. Ale ujrzeć jak Maciek Kuciapa dwukrotnie wiezie rywali na 5-1, na obcym torze - to jest to! Za wszystko inne zapłacisz kartą.

Davidsson LakesideNie żartujemy. Ten Davidsson. Jonas, nie Daniel, dla jasności. I wcale nie gościnnie w szwedzkiej Allsvenskan, nie w Lidze Adriatyckiej, ani w sparingu z MSC Diedenbergen. Trzasnął trójkę w regularnym ligowym spotkaniu Elite League Swindon-Lakeside. Jutro będzie to news dnia.
Chcielibyśmy napisać, że aż takie ogórki (przepraszamy Jędrzejaka) na tych Wyspach nie jeżdżą, więc zawsze coś... Ale akurat w tym przypadku szczegóły przełomowego wydarzenia nieco stopują entuzjazm. Rywalami byli Bjerre (niestety, Lasse), całkiem nieźle w tym roku jeżdżący Peter Kildemand, a partnerem z drużyny Fin Kauko Nieminen. Jak opisuje reporter forum, z którego zrzynają wyniki wszystkie polskie serwisy, Kildemand wyrwał do przodu, ale na ostatnim okrążeniu zaliczył spektakularne salto. W powtórce nasz bohater uporał się z Lasse B.

pieniadze logoNiby walczą o punkty, leczą urazy, a ci lepsi szykują się już do żużlowego Mundialu, ale w prywatnych rozmowach częściej niż o sytuacji na drugim łuku dyskutują teraz o nowym regulaminie finansowym. Bo co jest ważniejszego od kasy w tym naszym objazdowym cyrku na kółkach? Kibice, emocje, sentymenty? Nie żartujcie.

 

 

 

CzestochowaArenaO czym marzą teraz fani Włókniarza? Żeby jeden Grześ znalazł jak najszybciej nowego pracodawcę, a drugi zechciał jeszcze do nich wrócić. Ten drugi to Grześ Walasek. Aspirujący obecnie do miana najlepszego zawodnika Ekstraligi. Ten pierwszy, to oczywiście Zengota. Aspirujący do... no, mniejsza z tym.
Brutalne, ale prawdziwe. Tak jak brutalne dla fanów CKM-u jest ostatnie miejsce w tabeli oraz fakt, że już po raz czwarty z rzędu ich Włókniarz nie wygrał meczu. Jakaś koszmarna uwertura pięknego zazwyczaj lata. Najpierw tragedia Lee Richardsona, który przecież na torze przy Olsztyńskiej zostawił najlepsze lata swojej kariery. Teraz ta ligowa mizeria, coraz bardziej podszyta widmem spadku. A co gorsze, trybuny coraz bardziej pustawe. To pewne smutne novum, bo doprawdy, pod Jasną Górą miłośnicy speedwaya nie wynik sportowy cenią najbardziej. Przecież nie raz już "Lwy" zbierały baty, a stadion był pełen. Była walka - był szacunek i uznanie. Nawet w minionym, słabiutkim sportowo sezonie, średnia widzów na mecz wyniosła 10,5 tys. Na meczu z Rzeszowem było - optymistycznie patrząc - może 8 tysięcy.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Łaguta GrigorijPewny, że wygram, to ja mogę być w motocrossie. Żużel to nie to samo, co motocross. Tam wyścig trwa 30 min., jeśli wiem, że jestem mocny i mam siły, to wiem, że wygram. W żużlu trwa minutę, a mnóstwo spraw zależy od innych.
Grigorij Łaguta

 

 PGE Ekstraliga 2018
1. Fogo Unia Leszno  14 29 +168
2. Cash Broker Stal Gorzów  14 21 +43
3. forBET Włókniarz  14 19 +2
4. Betard Sparta Wrocław  14 19 +54
5. Get Well Toruń  14 18 -19
6. MrGARDEN GKM Grudziądz  14 12 -86
7. Falubaz Zielona Góra  14 10 -64
8. Grupa Azoty Unia Tarnów  14 10 -98
 Nice PLŻ 2018
1. Speed Car Motor Lublin  14 26 +187
2. ROW Rybnik  14 23 +181
3. Car Gwarant Start Gniezno  14 23 +66
4. Lokomotiv Dyneburg  14 21 -4
5. Orzeł Łódź  14 18 +47
6. Zdunek Wybrzeże Gdańsk  14 15 +40
7. Euro Finannce Polonia Piła  14 7 -149
8. Arge Speedway Wanda
 14 5 -368
2. Polska Liga Żużlowa
1. Stal Rzeszów  12 29 +181
2. MDM Komputery TŻ Ostrovia  12 24 +137
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz  12 16 +31
4. OK Kolejarz Opole  12 15 -29
5. Iveston PSŻ Poznań  12 11 -37
6. Polonia Bydgoszcz  12 8 -136
7. KSM Krosno  12 2 -147
 Klasyfikacja końcowa Grand Prix 2018
1. flaga UK Tai Woffinden
139
2. flaga Polski Bartosz Zmarzlik
129
3. flaga Szwecji Fredrik Lindgren
109
4. flaga Polski Maciej Janowski
104
5. flaga USA Greg Hancock 102
6. flaga Rosji Artiom Łaguta 97
7. flaga Australii Jason Doyle 93
8. flaga Rosji Emil Sajfutdinow 89
9. flaga Polski Patryk Dudek 84
10. flaga Słowenii Matej Žagar 79
11. flaga Danii Nicki Pedersen 74
12. flaga Australii Chris Holder 65
13. SVK Martin Vaculík 52
14. flaga Polski Przemysław Pawlicki 36
15. flaga Danii Niels Kristian Iversen 36
16. flaga UK Craig Cook 30

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43