KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Pawlicki Piotr jrJaimon jechał przepięknie. Jako kapitan drużyny jestem z niego dumny.

Piotr Pawlicki

metanol plakatJitka uwielbiała takie ciepłe sobotnie wieczory. Po ciężkiej harówce, polegającej na cotygodniowym odkurzaniu, szorowaniu okien, gotowaniu na starej kuchence i prasowaniu trwale pożółkłych pod pachami koszul swojego męża, sympatyczna gospodyni domowa mogła wreszcie wyjść na niewielki balkon, zzuć bambosze ze swoich styranych nóg, zaciągnąć się świeżym praskim powietrzem i ukoić uszy szumem pobliskich drzew. Niestety, chwile błogiego spokoju zostały szybko zmącone. Kilka minut po godzinie 19 uszy Jitki brutalnie zaatakował bliżej nieokreślony warkot.

- Zdenek! – zawołała donośnym głosem swojego męża. – Zdenek, chonotu!

IMGP0063W niedzielę w Zielonej Górze spotkały się dwie drużyny jadące do tej pory niezgodnie z oczekiwaniami. Stelmet Falubaz miał być jednym z faworytów, a w czterech meczach zgubił już trzy punkty. Z kolei Fogo Unia powinna (teoretycznie oczywiście) walczyć o utrzymanie, a wygrała cztery mecze z rzędu. Dość nieoczekiwanie okazało się więc, że pojedynek stał się meczem na szczycie i to nie ze względu na storpedowanie kolejki przez deszcz. Całe spotkanie toczyło się szybko i sprawnie. Już dawno nie widziałem meczu, który trwał 85 minut. Do tego przysporzył kibicom całkiem sporo emocji i szkoda, że przeglądając prognozy pogody nSport nie zmienił miejsca transmisji meczu o godz. 16.

gp-upadekŻużel to na pierwszy rzut oka wyjątkowo okrutna kochanka. Zabiera zawodnikom multum czasu koniecznego na przemieszczanie się po świecie, pożera fortunę niezbędną dla utrzymania profesjonalnego parku maszyn, ale przede wszystkim kradnie zdrowie. Mnóstwo zdrowia. Podążając tropem miłości żużlowca do uprawianej przez niego dyscypliny, my - kibice - jesteśmy w tej metaforze obserwatorami sportowej pornografii. Znacznie bardziej hardkorowej, niż fetyszyści pozycji „na spalonego” lub „na dwutakt”. I tak, jak niezrozumiałe są dla nas powody wyboru zawodu Sashy Grey i jej podobnych, tak moglibyśmy spytać: „co z tego wszystkiego mają ci maniacy jeżdżący w kółko na dziwnych motocyklach”? Co poza przyzwoicie wyglądającym saldem na koncie? Chwilę radości na pustawym stadionie w Goeteborgu? Szacunek fanów, zmienny jak marcowa pogoda? Na szczęście oni zdają się wiedzieć, a my wierzymy, że chodzi tu o coś więcej.

AJJD-Sparta-Falubaz5.05.13I cóż można powiedzieć po kolejnym ligowym występie Stelmetu Falubazu? Dobrze, że skończyło się na remisie, bo jeden punkt, to jednak więcej niż zero. Pesymiści powiedzą, że papierowy faworyt stracił kolejne „oczko”, a optymiści, że drużyna spod znaku Myszki Miki wciąż jest niepokonana na wyjeździe. Różnie można patrzeć na dotychczasowe wyniki w całej ekstralidze, bo tak dziwnych chyba jeszcze nie było. Na tym etapie rozgrywek nie wszystko trzeba wygrać, bo obecnie zdobywane punkty nie będą miały żadnego znaczenia w walce o medale. Problem w tym, że najpierw trzeba się dostać do czwórki. Jako, że jest to jeszcze szeroko pojęty początek sezonu, to z punktu widzenia zawodników czy menadżera dopuszczalne są jakieś wahania formy, ewentualnie szukanie najlepszych ustawień motocykla.

Tarnow-konMarek Cieślak ma obecnie nie lada orzech do zgryzienia. W zimie pojawiły się spore dylematy i trener z uzasadnieniem mógł kręcić nosem na przestrzeni ostatnich miesięcy: bo kłopoty finansowe klubu, niepewne wsparcie sponsorów, przepychanki z regulaminem, niepewny skład drużyny... Złe i niedobre wymogi regulaminowe odebrały mu lidera drużyny w postaci Hancocka, ale Cieślak i tak dostał co chciał: utrzymał resztę składu, uzupełnił kadrowe luki (pozyskał Łagutę i Borowicza), pojechał z drużyną trenować do Chorwacji, posiada monopol na przygotowanie toru w Tarnowie, finanse w pewnym stopniu zostały uregulowane. Sam przed sezonem mówił, że tego składu nie wymieniłby na żaden inny.

Falubaz-Unibaxo3m2012Wygląda na to, że pierwszy triumf Stelmetu Falubazu w Gnieźnie dość mocno zafałszował rzeczywistą formę zielonogórzan, którzy po raz drugi z rzędu strasznie męczyli się na swoim torze. Tym razem przeciwnik miał mniej dziur w składzie i pokonał gospodarzy. Co ciekawe, ta przegrana zeszła w Zielonej Górze na dalszy plan wobec katastrofalnej postawy koszykarzy, którzy kompromitująco rozpoczęli play-off, a na dodatek klub zawiesił najlepszego swojego zawodnika. Pod względem zainteresowania mieszkańców Winnego Grodu koszykówka jest ostatnio zdecydowanie bardziej zielonogórskim sportem, choć nie gra tam żaden wychowanek. A żużel? Wystarczy spojrzeć na rejestracje zaparkowanych obok stadionu samochodów...

Bydgoszcz-BrdaBędąc obcokrajowcem zdecydowanie można połamać sobie język w konfrontacji z naszą ojczystą mową. Język, albo - w przypadku tekstu pisanego – palce. Jak na ironię, autorowi tytułowego cytatu kontuzje dłoni są ostatnio bardzo dobrze znane. Nie przeszkodziło mu to wszakże zaliczyć w zeszłą sobotę bardzo udanego występu, ale to nie on był bohaterem wieczoru. Zatem jeśli nie on, to kto? Oraz co w trakcie turnieju zawisło na jednym z drzew przy stadionie? I jakie paranormalne właściwości skrywa topografia Bydgoszczy? W poszukiwaniu odpowiedzi na te i inne pytania zachęcam do lektury relacji z mojego krótkiego pobytu w mieście nad Brdą.

Falu-Bdg2013-prezentacjaKibice Falubazu wreszcie mogli zobaczyć oficjalne zawody na swoim torze. Choć z tym „zobaczeniem” było różnie, ale o tym później. Wyjazdowy triumf w Gnieźnie mocno rozochocił fanów, którzy musieli się mocno nadenerwować postawą swoich ulubieńców. Skuteczność startów i dojazdu do pierwszego łuku w wykonaniu gospodarzy była koszmarna i gdyby trafili na mocniejszego rywala, to już w połowie meczu byłoby po zawodach. Wyszedł brak objeżdżenia na własnym torze, bo dwa treningi, bez weryfikacji w postaci porządnego sparingu, trudno nazwać jakimkolwiek przygotowaniem. Z drugiej strony mały kubeł zimnej wody na chyba zbyt mocno rozgrzane niektóre głowy nie zaszkodzi.

Gniezno-inauguracja2013Stelmet Falubaz rozpoczął sezon w mocno spektakularny sposób, bo nieczęsto zdarzają się wyjazdowe zwycięstwa różnicą 30 punktów. Tak na marginesie można powiedzieć, że już pierwszy tegoroczny mecz ligowy pokazał jaka jest wartość KSM-ów jako wyznacznika siły poszczególnych zespołów. Przecież według współczynników spotkanie powinno być wyrównane, a tymczasem nie dość, że obie drużyny dzieliła różnica kilku klas, to pojedynek był zwyczajnie nudny, bo gospodarze, choć trenowali na własnym torze, nie potrafili wyjść spod taśmy. Jedynym ich przedstawicielem nawiązującym walkę był Matej Žagar, który dzień wcześniej startował w Lublanie, a więc teoretycznie powinien mieć największe problemy z rozszyfrowaniem nawierzchni. Wypada tylko zapytać Lecha Kędziorę: dlaczego jego podopieczni znów nie potrafią startować na swoim obiekcie? Dlaczego czekał tak długo na zastosowanie rezerwy taktycznej? Gdy po dziesięciu biegach goście mają dwa razy więcej „oczek”, to jakiekolwiek roszady nie mają już sensu.

Falubaz-stadion26.03Przychodząc na zielonogórski stadion można zacytować Grupę Rafała Kmity – „Witam Państwa z miejsca, gdzie się nic nie dzieje”. Wydaje się, że na tym torze jeszcze długo nic się nie będzie działo. Powodów jest kilka. Powszechnie wiadomo, że trwa obecnie budowa trybuny na prostej startowej, choć konia z rzędem temu, kto widział jakiś oficjalny projekt tego przedsięwzięcia. Póki co mieliśmy tylko wizualizację, która może być co najwyżej jakąś wizją bliżej nieokreślonej przyszłości. Problem może leżeć, a właściwie leży, gdzie indziej, czyli na samym torze. Otóż na dzień 26 marca 2013 nikt nawet nie próbował zgarnąć śniegu, więc owal na W69 pokryty jest bielutką warstwą, co być może dobrze się komponuje z nowymi kevlarami, ale na pewno nie świadczy o wielkim dążeniu do rozegrania tu jakiegoś treningu. Jeśli śnieg zacznie topnieć, to życzę powodzenia w przygotowywaniu nawierzchni przy obecnych temperaturach.

Auckland-stadionFajne jest życie kibica żużla. Po piątkowej żenadzie na Stadionie Narodowym w wykonaniu jedenastu parodystów spod szyldu PZPN-u, fanom piłki nożnej nie pozostało nic innego, jak ściągnąć szaliki, zdjąć biało-czerwone koszulki i z poczuciem typowego, choć niezmiennie bolesnego rozczarowania położyć się spać. A my? My mogliśmy pozwolić sobie na krótką drzemkę, lub po prostu przecierpieć do 4 rano z nadzieją w sercu – wyczekując inauguracji sezonu sportu, w którym naprawdę coś potrafimy. Trzy godziny później okazało się, że określenie „potrafimy” to potężne niedopowiedzenie. My nie tylko potrafimy. My rządzimy! Nawet na końcu świata, i to tym prawdziwym.

Falubaz-WOSP2013W niedzielny wieczór na zielonogórskim stadionie w obecności całkiem sporej grupy kibiców zaprezentowany został tegoroczny Stelmet Falubaz Zielona Góra. Impreza będąca jednym z elementów finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy udała się i zapewne fani klubu spod znaku Myszki Miki mogą być usatysfakcjonowani. Przede wszystkim na scenie pojawili się wszyscy żużlowcy, a dodatkowo jeszcze dwóch, którzy mają powrócić do składu za rok. Bardzo miłą niespodzianką było przedłużenie o kolejne dwa lata kontraktu przez Aleksandra Łoktajewa co rozwiało wszelkie wątpliwości na temat klubowej przynależności Ukraińca po zakończeniu tegorocznego sezonu. I to jest tak naprawdę najważniejsza informacja, bo Sasza jest ulubieńcem kibiców i bardzo przyszłościowym zawodnikiem.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Pawlicki Piotr jrJaimon jechał przepięknie. Jako kapitan drużyny jestem z niego dumny.

Piotr Pawlicki

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2019
1. Fogo Unia Leszno 4
8
+38
2. Stelmet Falubaz Zielona Góra 5 8 +36
3. forBET Włókniarz 4 6 +26
4. MrGARDEN GKM Grudziądz 4 4 +4
5. Truly Work Stal Gorzów 4 2 -16
6. Betard Sparta Wrocław 3 2 -12
7. Speed Car Motor Lublin 5 2 -42
8. Get Well Toruń 3 0 -34
 Nice PLŻ 2019
1. PGG ROW Rybnik  5  8 +56
2. Arged Malesa TŻ Ostrovia  5 6 +18
3. Unia Tarnów  4 4 0
4. Orzeł Łódź  3 4 +12
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk  5 4 -26
6. Car Gwarant Start  3 2 -21
7. Lokomotiv Daugavpils  5 2 -39
2. Liga Żużlowa 2019
1. OK Bedmet Kolejarz Opole  4 6 +33
2. ZOOLeszcz Polonia Bydgoszcz  4 5 -4
3. Wilki Krosno  3 4 +32
4. Power Duck Iveston PSŻ  3 4 +44
5. Euro Finannce Polonia Piła  3 2 -52
6. Stainer Unia Kolejarz Rawicz  4 1 -37
7. Speedway Wanda Kraków
 1 0 -16
 Klasyfikacja końcowa Grand Prix 2018
1. flaga UK Tai Woffinden
139
2. flaga Polski Bartosz Zmarzlik
129
3. flaga Szwecji Fredrik Lindgren
109
4. flaga Polski Maciej Janowski
104
5. flaga USA Greg Hancock 102
6. flaga Rosji Artiom Łaguta 97
7. flaga Australii Jason Doyle 93
8. flaga Rosji Emil Sajfutdinow 89
9. flaga Polski Patryk Dudek 84
10. flaga Słowenii Matej Žagar 79
11. flaga Danii Nicki Pedersen 74
12. flaga Australii Chris Holder 65
13. SVK Martin Vaculík 52
14. flaga Polski Przemysław Pawlicki 36
15. flaga Danii Niels Kristian Iversen 36
16. flaga UK Craig Cook 30

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43