KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Kruzynski adamPrzepraszam. Wstydzę się dzisiaj bardziej niż zawodnicy.



Adam Krużyński po meczu Fogo Unia - Get Well 64:26

ZielonaGóra-sekAWciąż czekamy na końcówkę listopada, kiedy to ma się nam objawić nowy, miejmy nadzieję, lepszy regulamin rodzimego speedway'a. Można zadać sobie oczywiście pytanie: czy przepisy mogą być jeszcze gorsze, niż te obowiązujące w tym roku? Gdyby zostawić dalej możliwość ich ustalania w rękach prezesów, to pewnie okazałoby się, że wciąż da się jeszcze coś spieprzyć. Mam nadzieję, że ludzie mający istotny wpływ na kształt przyszłorocznych rozgrywek zaczną wreszcie szukać większego dobra, zamiast wiecznie próbować wcielić w życie mniejsze zło.

 

falubaz-unibax02Kibice w Zielonej Górze mieli zaszczyt być świadkami zakończenia sezonu 2012. Ze sportowego punktu widzenia mecz o brąz z Unibaksem był całkiem fajnym widowiskiem, trzymającym do końca w niepewności fanów jednej i drugiej drużyny. Sam ostatni bieg, czyli fenomenalna walka Ryana Sullivana z Andreasem Jonssonem o medal DMP był tym, co w żużlu najpiękniejsze. Australijczyk pojechał ostro w końcówce i rzeczywiście na gorąco wydawało się, że sędzia mógł to zinterpretować jako faul. Wystarczyło jednak wrócić do domu, trochę ochłonąć, zobaczyć na spokojnie całe zdarzenie w telewizji i okazało się, że nie było tam nic aż tak wielkiego, żeby arbiter musiał reagować. Zresztą wszyscy wypowiadający się zawodnicy Falubazu stwierdzili, że w podobnej sytuacji zachowaliby się tak samo. Taki to sport.

NilssonKim-LakesideZnowu nie udało się znaleźć odpowiedzi na ostatnią ważną zagadkę tegorocznego sezonu. Po raz trzeci będą musiały spotkać się siódemki Poole i Swindon, by odjechać rewanż finału Elite League. A w zasadzie czwarty, bo raz już przecież przełożono mecz na Abbey. Do rekordu świata jeszcze trochę brakuje. Ten dzierży niezmiennie Zielona Góra, gdzie pierwszy mecz finału A.D. 2009 rozegrano w systemie: niedziela - wtorek - niedziela - czwartek - sobota. W międzyczasie spłonęło jeszcze na torze parę chochołów ze słomy, a kilka innych ze wstydu.

MOCKBASzczupły jegomość w okolicach 30-tki rozsunął drzwi, wprowadzając do przedziału pociągu relacji Warszawa - Toruń aromat kibla i wypalonego papierosa. Usiadł obok swojej dziewczyny, krótko ostrzyżonej blondynki o przyjaznym wyrazie twarzy. Przyglądałem mu się znad numeru Playboy’a, którego pożyczyłem od niego kilka minut wcześniej. Strony na szczęście wydawały się suche.

Po chwili odebrał telefon.

- Tak, tak, dojedziemy za jakąś godzinę. Grand Prix zaczyna się o 19, nie? W porządku, zadzwonię jak będziemy niedaleko.

Ucieszyłem się, że jadę w jednym przedziale z innymi kibicami. Postanowiłem zagadać.

- To za kim państwo jesteście? Holder czy Pedersen?

- Nie, nie – facet podrapał się po głowie – my to się nie znamy, to będzie dopiero mój drugi raz.

- A mój pierwszy – wtrąciła dziewczyna.

- No, ale pojechałem w zeszłym roku i było zajebiście…

Falubaz-najmłodsiJako kibic z Zielonej Góry czuję się trochę tak, jakby ten sezon już się skończył. Niewiele się dzieje, nowych informacji stricte sportowych właściwie nie ma, a zawodnicy Falubazu z różnych względów bardzo rzadko pojawiają się obecnie na torze. Tym, co najbardziej interesowało (i nadal interesuje) fanów speedway'a w Winnym Grodzie jest na pewno stan zdrowia Patryka Dudka. Na szczęście „Duzers” opuścił już gorzowski szpital, ale przed nim jeszcze długie leczenie. Najważniejszy jest teraz powrót do pełni zdrowia i tego sympatycznemu zawodnikowi życzę. Podobnie zresztą jak jego kolegom z młodzieżowej reprezentacji: Przemkowi Pawlickiemu i Bartkowi Zmarzlikowi.

Kasprzak-VojensW oczekiwaniu na rozstrzygnięcia Grand Prix Challenge, przypomnijmy sobie wydarzenia sprzed tygodnia. Ale na początek zagadka. Kto, gdzie i kiedy wypowiedział słowa I hate this fucking shithole!, którymi później postanowił podzielić się na popularnym portalu społecznościowym? Rozwiązanie kryje się w środku tekstu, więc jeśli jesteście ciekawi – zapraszam do lektury.

ProtasiewiczStal-FalubazMiało być wielkie święto speedwaya, a wyszło tak, że szkoda gadać. Najpierw sędzia, niczym przedstawiciel pewnej armii, "tylko wypełniał rozkazy" (i to też z dość marnym skutkiem), a potem mieliśmy walkę o przetrwanie, choć w książce toru po raz pierwszy powołane Jury Zawodów, czyli taki mniej globalny przykład trójcy świętej, wpisało, że "stan nawierzchni jest dobry". Nie wiem na jakiej podstawie wydano taką opinię. Być może sędzia wchodząc (dosłownie) pełną prędkością w drugi łuk nie skręcił sobie nogi w kostce, co w Gorzowie już świadczy o przydatności nawierzchni do jazdy.

gollobMalilla2012podiumDokładnie rok, dwa miesiące i 28 dni czekaliśmy na ten dzień. Dzień, w którym Tomasz Gollob ponownie stanął na najwyższym stopniu podium Grand Prix. Przez te niecałe 15 miesięcy widzieliśmy go upadającego, powstającego, borykającego się z problemami sprzętowymi i zdrowotnymi, czasem bezradnego, czasem walczącego jak lew – ale nigdy zwycięskiego w najważniejszym wyścigu wieczoru. Aż do minionej soboty. Malilla znowu zdobyta!

Dudek-HoltaNiezłą huśtawkę nastrojów przeżyli kibice w Zielonej Górze. Można się zachwycać nagłą reaktywacją drużyny, można gratulować hartu ducha poszczególnym zawodnikom, można podziwiać odporność nerwową. Można, bo jest za co. Nie można jednak przejść obojętnie obok tego, co działo się w biegach II-IX, bo strata na własnym torze aż 18 punktów na przestrzeni 8 wyścigów nie ma prawa zdarzyć się drużynie mającej aspiracje medalowe. Coś ewidentnie zawiodło wśród gospodarzy i chyba nie chodzi tutaj o zawodników. Ktoś przygotowywał tor, ktoś dokonywał zmian, ktoś czuwał nad gotowością żużlowców. Jeżeli Falubaz ma być profesjonalną drużyną, to takie zaniedbania są po prostu niedopuszczalne.

StalGorzów-MPPKOdwiedziłem dziś jeden z punktów sprzedaży biletów w Zielonej Górze i wiem, że spokojnie można jeszcze kupić wejściówkę. Kolejek nie było. Wiem też, że część posiadaczy karnetów nie kupi biletów, bo są za drogie. Nie mam wątpliwości, że na trybunach zasiądzie komplet (a może nawet więcej). Cały czas działacze Falubazu dbają też o to, żeby w mediach głośno było o klubie. Wczoraj odbyła się konferencja prasowa, na której poinformowano o pozyskaniu głównego sponsora (w odróżnieniu od sponsorów strategicznych i tytularnych). Konferencja z jednej strony miała podnieść morale przed derbami, bo w dzisiejszych czasach o sponsorów raczej trudno, a z drugiej miała zapewne nieco umniejszyć inne wydarzenie. Mają się czego obawiać żużlowi działacze, bo ostatnio speedway przestaje być najważniejszą medialnie dyscypliną w mieście - czytamy w najnowszym felietonie "Widziane z Zielonej".

Falubaz-kluboweFalubaz będzie mógł skorzystać z pełnego zastępstwa zawodnika za... Jonasa Davidssona, co jest już kompletną paranoją, jako że ten żużlowiec przez ostatnich kilka miesięcy nie był w stanie przyjechać na pozycji lepszej niż trzecia. Nie wiem czy było to planowane, ale raczej nie, bo przecież dyspozycja Szweda nie uprawniała do takich działań. Tymczasem ostatnie "nieco słabsze" występy liderów pozwoliły Jonasowi prześcignąć ich w klasyfikacji za trzy sierpniowe mecze. Czy zielonogórzanie skorzystają z zastępstwa zawodnika? Mam nadzieję, że nie, ale jeśli kpić z regulaminu, to na całego - czytamy w najnowszym felietonie "Widziane z Zielonej".

harris-GPZmotoryzowany zespół taneczny pod szyldem SGP i patronatem smacznego skądinąd napoju energetycznego zawitał w sobotę do Cardiff.  Czyni to ochoczo od dwunastu lat, co nie powinno dziwić, skoro takiej otoczki, takiej frekwencji i takiej atmosfery nie jest w stanie zapewnić uczestnikom żadna inna arena. Runda w Cardiff to taki nasz odpowiednik formułowej GP w Monaco – niby punktów można zdobyć tyle samo, co w, dajmy na to, Bahrajnie, ale zawsze jakoś milej zbić piątkę z księciem Grimaldim, niż wydłubywać ziarenka pustynnego piasku spod szkieł kontaktowych. Analogicznie tutaj – który zawodnik, mając do wyboru tryumf przed 40 tysiącami ludzi, a publicznością złożoną głównie z kurzu (jak w Terenzano), wybrałby to drugie? No właśnie.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Kruzynski adamPrzepraszam. Wstydzę się dzisiaj bardziej niż zawodnicy.



Adam Krużyński po meczu Fogo Unia - Get Well 64:26

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2019
1. Fogo Unia Leszno 13
29
+168
2. Betard Sparta Wrocław 13 26 +89
3. Stelmet Falubaz Zielona Góra 13 19 +48
4. forBET Włókniarz 13 17 -24
5. MrGARDEN GKM Grudziądz 13 13 -16
6. Speed Car Motor Lublin 13 11 -40
7. truly.work Stal Gorzów 13 10 -70
8. Get Well Toruń 13 3 -155
 Nice PLŻ 2019
1. PGG ROW Rybnik 12 22 +110
2. Arged Malesa TŻ Ostrovia 12 18  -8
3. Car Gwarant Start 12 17  +6
4. Unia Tarnów 12 17 +16
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 12 13 -32
6. Lokomotiv Daugavpils 12 11 -43
7. Orzeł Łódź 12 7 -49
2. Liga Żużlowa 2019
1. ZOOLeszcz Polonia Bydg.  12 26 +133
2. Power Duck Iveston PSŻ  12 23 +193
3. OK Bedmet Kolejarz Opole  12 21 +142
4. Wilki Krosno  12 14 -3
5. Euro Finannce Polonia Piła  12 13 -38
6. Stainer Unia Kolejarz Rawicz  12 8 -35
7. Speedway Wanda Kraków
 12 0 -392
 Klasyfikacja Grand Prix 2019 (po 4 z 10 rund)
1. flaga Danii Leon Madsen
47
2. flaga Polski Patryk Dudek
47
3. flaga Rosji Emil Sajfutdinow 47
4. flaga Polski Bartosz Zmarzlik
44
5. SVK Martin Vaculík 44
6. flaga Szwecji Fredrik Lindgren
42
7. flaga Danii Niels Kristian Iversen 32
8. flaga Australii Jason Doyle 30
9. flaga Polski Janusz Kołodziej 29
10. flaga Rosji Artiom Łaguta 27
11. flaga Australii Max Fricke 27
12. flaga Słowenii Matej Žagar 27
13. flaga Polski Maciej Janowski 24
14. flaga UK Robert Lambert 24
15. flaga Szwecji Antonio Lindbaeck 23
16. flaga UK Tai Woffinden 15

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43